Na basen w Otwocku mieszkańcy czekają już pół wieku, więc nic dziwnego, że termin otwarcia budzi tyle emocji. Jak informowaliśmy w „Przeglądzie”, w marcu 2024 roku miasto rozpoczęło realizację jednej z najbardziej wyczekiwanych inwestycji przy ul. Karczewskiej. Teraz obiekt jest już prawie gotowy i mieszkańcy coraz częściej pytają, czy mogą już szykować ręczniki i stroje kąpielowe.
Radni nie pojechali na basen
Otwoccy radni chcieli zobaczyć, na jakim etapie jest budowa kompleksu basenów. Kilka dni temu miała odbyć się wyjazdowa Komisja Oświaty, Kultury i Sportu, ale ostatecznie wizytę na placu budowy odwołano i posiedzenie odbyło się w urzędzie. W komisji uczestniczyła Marzena Małek, prezes miejskiej spółki H2Otwock, która odpowiada za przygotowanie obiektu do otwarcia i późniejsze zarządzanie obiektem.
Kiedy otwarcie?
Radni dopytywali o najważniejszą sprawę, czyli termin otwarcia „basenu”. Kamil Mazek, zastępca naczelnika Wydziału Inwestycji UM Otwocka, tłumaczył, że budowa kompleksu basenowego jest już na ukończeniu. – Trwają prace wykończeniowe w pierwotnym zakresie, a także prace związane z zagospodarowaniem terenu, co można zobaczyć również z ulicy. Jesteśmy też na etapie przygotowania dokumentacji przetargowej na wyposażenie kuchni oraz siłowni, ale nie mamy wpływu na pewne procedury przetargowe. Dlatego planowane zakończenie inwestycji to wrzesień tego roku – mówił podczas komisji Kamil Mazek.
Radny Andrzej Gurdziel dopytywał, czy wrzesień oznacza tylko formalne oddanie obiektu, czy już ten moment, kiedy mieszkańcy będą mogli przyjść w kąpielówkach i wejść do wody.
Kamil Mazek wyjaśnił, że wrzesień br. to planowany termin finału wszystkich prac. Do tego czasu obiekt ma być gotowy wraz z wyposażeniem, w tym kuchni i siłowni. I dodał, że wrzesień to planowany termin otwarcia basenu dla mieszkańców, choć ostatecznej daty na razie nie można jeszcze potwierdzić.
Radny Andrzej Gurdziel tłumaczył, że nie bez powodu dopytuje o konkretny termin. Przypomniał swoją rozmowę z mieszkanką, którą spotkał przed wyborami na otwockim bazarze. – Zapytała mnie wtedy, kiedy ten basen będzie w Otwocku. Powiedziałem, że będzie, że już niedługo, żeby kupowała strój kąpielowy. A ona odpowiedziała, że prędzej jej kaktus wyrośnie, niż ten basen powstanie – wspominał radny, który zapewniał mieszkankę, że basen na pewno będzie. Wtedy radny usłyszał, że jeśli tak się stanie, to prezydent powinien jako pierwszy wykąpać się w nowym obiekcie. Radny dodał, że przekazał tę historię prezydentowi i jest ciekaw, czy ten ją pamięta.

Czy inwestycja ma opóźnienia?
Jedna z radnych dopytywała, czy inwestycja realizowana jest zgodnie z harmonogramem i czy są opóźnienia. Zastępca naczelnika miejskiego wydziału inwestycji zapewnił, że na razie większych opóźnień nie ma. Zaznaczył jednak, że oprócz podstawowego zakresu robót pojawiły się też dodatkowe prace. Mazek wyjaśniał, że chodzi m.in. o wyposażenie kuchni i siłowni. Rozważane są także dodatkowe prace związane z optymalizacją technologii, które będą miały wpływ na oszczędności przy późniejszej eksploatacji obiektu. Jak dodał, pierwotny zakres nie jest opóźniony, ale pojawią się roboty wcześniej nieprzewidziane, które mogą wydłużyć pierwotny termin zakończenia inwestycji.
Kiedy odbiory obiektu?
Radny Jarosław Łakomski pytał także o odbiory budowlane oraz odbiory sanepidu. Chciał wiedzieć, czy są już planowane terminy i czy można zakładać, że odbędą się w wakacje.
Kamil Mazek odpowiedział, że miasto jest w stałym kontakcie z sanepidem i strażą pożarną. Jak tłumaczył, kwestie odbiorów są na bieżąco omawiane i obecnie dostosowywana jest technologia, dlatego odbiory będą formalnością. – To raczej kwestia około półtora miesiąca, maksymalnie dwóch – zapewniał zastępca naczelnika wydziału inwestycji.
Radny Łakomski dopytywał również, czy na tym etapie sanepid albo straż pożarna zgłaszały uwagi do projektu. Mazek odpowiedział krótko, że były optymalizacje pewnych rozwiązań, ale nie sprecyzował, o co chodziło.
Ile będzie kosztował bilet?
Prezes H2Otwock dodała, że trwają również prace nad cennikiem. Punktem odniesienia są dla spółki inne obiekty po tej stronie Warszawy, ale już wiadomo, że ceny mogą być wyższe niż w Józefowie. – Bilet nie będzie kosztował 17 zł jak w Józefowie – mówiła Małek. Jednocześnie zaznaczyła, że przy ustalaniu cen spółka bierze pod uwagę mieszkańców Otwocka, dla których będą specjalne taryfy i ulgi. – Gotowe propozycje cen mają być znane za miesiąc lub dwa – podkreślała Małek.
Radny Mariusz Konowrocki dopytywał, czy specjalne taryfy dla mieszkańców będą powiązane z nową Kartą Mieszkańca Otwocka. – Zdecydowanie tak – zapewniła prezes spółki. I dodała, że miasto pamięta również o dawnych cegiełkach, które były zbierane na budowę basenu. – Dla mieszkańców, którzy je zachowali i przyniosą przy otwarciu obiektu, planowana jest specjalna atrakcja – mówiła Marzena Małek.
– Od dzisiaj trzeba zacząć szukać cegiełek na strychu – żartował jeden z radnych.

Ile osób będzie zatrudnionych?
Radny Mariusz Konowrocki pytał o zatrudnienie w nowym obiekcie. Zwrócił uwagę, że jeśli basen ma być otwarty za trzy miesiące, to spółka powinna już planować rekrutacje i liczbę pracowników.
Prezes H2Otwock Marzena Małek odpowiedziała, że spółka ma już wstępny schemat organizacyjny. – Na ten moment przewidujemy zatrudnienie 49 osób na umowę o pracę. Dotyczy to podstawowej kadry obiektu, w tym części instruktorów i ratowników – mówiła prezes H2Otwock. I wyjaśniała, że pierwsze rekrutacje prawdopodobnie rozpoczną się w czerwcu. Oficjalna strona spółki jest jeszcze w budowie, dlatego ogłoszenia mają ukazać się na miejskiej stronie. Prezes spółki przyznała, że skompletowanie tak dużej kadry nie będzie łatwe, bo obiekt jest bardzo duży. Na samym głównym basenie będzie osiem torów, a nad bezpieczeństwem pływających przez cały czas ma czuwać dwóch ratowników. – Kompleks basenów ma być czynny siedem dni w tygodniu, od godz. 6.15 do 22.00, więc praca będzie odbywała się w systemie zmianowym. To oznacza, że tej kadry będzie naprawdę dużo – podkreślała Marzena Małek.
Czy basen będzie zarabiał?
Radny Mariusz Konowrocki pytał także o finanse. Zwracał uwagę, że w kompleksie będzie wiele różnych wodnych atrakcji, ale ważne będzie też to, czy obiekt będzie w stanie na siebie zarabiać. Konowrocki dopytywał, czy spółka ma już prognozy dotyczące frekwencji. Chciał wiedzieć, ile osób dziennie lub tygodniowo musiałoby korzystać z basenu, aby spółka mogła wyjść na plus.
Marzena Małek odpowiedziała, że wstępny rachunek zysków i strat jest przygotowywany, ale na szczegóły jest jeszcze za wcześnie. Zaznaczyła jednak, że sam powiat otwocki to za mały rynek, aby obiekt mógł się bilansować. – W powiecie otwockim mamy za mało mieszkańców, żeby basen się bilansował – wyjaśniała prezes H2Otwock. Dlatego spółka chce przyciągnąć do Otwocka mieszkańców z sąsiednich gmin, powiatów czy Warszawy. Kompleks basenów będzie promowany jako miejsce dla całych rodzin, nie tylko do pływania, ale też do spędzania wolnego czasu. Marzena Małek podkreśliła, że obiekt ma być jedną z największych atrakcji po tej stronie Warszawy. Prezes dodała, że ważną częścią oferty będą również strefa saun i siłownia, które mają zapewnić dodatkowe przychody. – Mamy 126 tysięcy mieszkańców w powiecie otwockim, a potrzebujemy dwa razy tyle – wskazywała Małek.

Czy obiekt będzie korzystał z geotermii?
Radny Jarosław Łakomski dopytywał również o możliwość wykorzystania otwockiej geotermii do podgrzewania wody w kompleksie basenów. Chciał wiedzieć, czy miasto ma taki plan już teraz albo czy bierze go pod uwagę w przyszłości.
Zastępca naczelnika wydziału inwestycji odpowiedział, że taka możliwość istnieje. Wyjaśnił, że instalacje wewnętrzne w obiekcie są przygotowane tak, aby w przyszłości można było podłączyć geotermię. Na razie jednak nie da się jeszcze z niej korzystać, bo jak tłumaczył Mazek, potrzebny jest do tego drugi odwiert. – Jesteśmy na to przygotowani, ale musimy wykonać całą pozostałą infrastrukturę – wyjaśniał Kamil Mazek.
Ile wody potrzeba do basenu?
Radni interesowali się też kwestiami technicznymi, m.in. tym, skąd będzie brana woda do basenów. Radny Jarosław Łakomski dopytywał, czy obiekt ma własne ujęcie, czy będzie zasilany przez miejską spółkę OPWiK. Kamil Mazek wyjaśnił, że obiekt będzie zasilany z miejskiej sieci wodociągowej. Podał też, że cały kompleks pomieści około 1282 m³ wody.
Radny Jarosław Łakomski dopytywał, czy napełnianie basenów może spowodować spadki ciśnienia wody w kranach.
Zastępca naczelnika wydziału inwestycji wyjaśnił, że miasto omówi tę sprawę m.in. z OPWiK i zarządem spółki. Chodzi zarówno o samo napełnianie basenów, jak i późniejszy zrzut wody. – Jestem przekonany, że spadku ciśnienia nie będzie. Jeżeli będziemy napełniać basen, zrobimy to w taki sposób, żeby uniknąć ewentualnych konsekwencji. Będą to godziny, w których zużycie wody jest najmniejsze. Mamy to na uwadze i na pewno nie doprowadzimy do spadków ciśnienia w sieci – mówił Kamil Mazek.
Czy będzie pizza i gadżety?
Radny Mariusz Konowrocki interesował się również dodatkową ofertą w wodnym kompleksie. Chciał wiedzieć, czy na miejscu będzie można kupić napoje, drobne akcesoria albo pamiątki związane z obiektem i Otwockiem, np. koszulki, kubki, rękawki do pływania z herbem miasta czy inne gadżety.
Marzena Małek potwierdziła, że takie plany są. W kompleksie będzie bar mokry i bar suchy, restauracja na basenie, a także taras zewnętrzny. – Będzie można wyjść z budynku i wypić kawę albo zjeść pizzę, bo taki jest plan – mówiła prezes H2Otwock. Dodała też, że spółka planuje różne gadżety związane z basenem i Otwockiem. Na miejscu również będzie można kupić drobne akcesoria pływackie, takie jak czepki czy okularki (z logo Otwocka), które mają być dostępne w małych automatach sprzedażowych.

Czy czepki będą obowiązkowe?
Radny Jarosław Łakomski dopytywał także o czepki. Zwrócił uwagę, że nie na każdym basenie są one wymagane, dlatego chciał wiedzieć, jak ma być w Otwocku. – Ze względu na czystość i higienę ten czepek jest potrzebny – wyjaśniała Małek. I dodała, że na sportowym basenie z ośmioma torami będą odbywały się zawody pływackie, dlatego ważne jest utrzymanie w obiekcie odpowiednich standardów czystości i bezpieczeństwa.
Czy woda będzie chlorowana czy ozonowana?
Radnych ciekawiło też to, czy woda w kompleksie wodnym będzie chlorowana czy ozonowana. Zastępca naczelnika miejskiego wydziału inwestycji wyjaśnił, że woda ma być zarówno chlorowana, jak i ozonowana. – Z uwagi na przepisy woda musi być chlorowana, ale będziemy mieli też dodatkową instalację ozonowania. Dzięki temu zapach chloru będzie mniej wyczuwalny – tłumaczył Kamil Mazek.
Czy będą zajęcia dla dzieci, seniorów i zawody?
Radna Barbara Dylejko-Menin pytała, czy spółka już teraz planuje zajęcia na basenie. Chodziło m.in. o naukę pływania dla najmłodszych dzieci, zajęcia edukacyjne, zawody sportowe i mistrzostwa.
Marzena Małek odpowiedziała, że takie plany są, i że spółka stworzy kalendarz wydarzeń. Podkreśliła, że nowy obiekt ma służyć także uczniom. Dlatego w godzinach porannych i przedpołudniowych, mniej więcej od 8 do 13, na basenie mają odbywać się lekcje WF-u dla dzieci ze szkół. Po południu planowana jest nauka pływania. Prezes miejskiej spółki tłumaczyła, że na małym basenie będą trzy tory do pływania, a dodatkowo dzieci zwykle uczą się przy skrajnych częściach niecki, więc do takich zajęć będzie można wykorzystać łącznie pięć torów. Prezes H2Otwock zapowiedziała również zajęcia dla seniorów oraz zawody sportowe, w tym ogólnopolskie zawody pływackie dla młodzieży. Spółka jest w kontakcie z Polskim Związkiem Pływackim, WOPR-em i służbami, aby rozwijać współpracę szkoleniową i wzmacniać bezpieczeństwo w otwockim obiekcie wodnym.
Kiedy będzie logo basenu?
Podczas posiedzenia przypomniano, że obiekt ma już oficjalną nazwę: Basen Miejski H2Otwock im. Jerzego Iwanowa-Szajnowicza. Obecnie trwają prace nad logo i niedługo miasto wybierze jedną z dwóch albo trzech zaproponowanych wersji.
































Napisz komentarz
Komentarze