Wojciech Dousa to zasłużony mieszkaniec Otwocka, który przez wiele lat był związany z OKS Start Otwock. Był utytułowanym ciężarowcem, a później trenerem, którego podopieczni zdobywali medale mistrzostw świata i Europy. – Z żalem informujemy, że 7 października 2026 roku w wieku 83 lat zmarł Wojciech Dousa, legenda otwockich ciężarów – napisał OKS Start Otwock w pożegnalnym wpisie.
Jakie sukcesy odnosił jako zawodnik?
Z sekcją podnoszenia ciężarów OKS Start Otwock Wojciech Dousa był związany od jej początków w 1965 roku. Należał do czołowych zawodników klubu. W 1967 roku wystartował w mistrzostwach Polski w Lublinie, gdzie zajął szóste miejsce w kategorii wagowej do 82,5 kg. Rywalizował wówczas z najlepszymi polskimi sztangistami.
Z czasem poświęcił się pracy trenerskiej. W 1972 roku został pierwszym szkoleniowcem sekcji podnoszenia ciężarów OKS Start Otwock. Wśród jego podopiecznych byli m.in. Zbigniew Wojda, Marian Firląg, Leszek Ziółkowski, Jacek Kadłubowski i Stefan Maciejewski.
Trenował reprezentację Polski i Włoch
Jego kariera trenerska wykraczała daleko poza Otwock. Pod koniec lat 70. objął reprezentację Polski juniorów, którą prowadził do 1984 roku. Jego podopieczni zdobywali medale mistrzostw świata i Europy.
W swojej karierze pracował również jako trener reprezentacji Polski seniorów, a później wyjechał do Włoch, gdzie powierzono mu prowadzenie reprezentacji w podnoszeniu ciężarów. Wśród jego zagranicznych wychowanków był włoski ciężarowiec Antonio Urso, który w późniejszych latach został wieloletnim prezydentem Europejskiej Federacji Podnoszenia Ciężarów (EWF). Pełnił także wysokie funkcje we władzach światowego podnoszenia ciężarów. Jak przypomina Polski Związek Podnoszenia Ciężarów, Antonio Urso wielokrotnie podkreślał w mediach, jak ważną rolę w jego sportowej karierze odegrał Wojciech Dousa.
Trudny powrót do kraju, sklep na Batorego i Sycylia
Po powrocie z Włoch Wojciech Dousa przez dwa lata był bez pracy. W tym czasie społecznie pomagał w sekcji podnoszenia ciężarów OKS Start Otwock. W wywiadzie dla „Wieści Podwarszawskich” z 1992 roku wspominał, że zastał klubową siłownię w bardzo złym stanie. Za własne pieniądze kupił dziesięć małych sztang, aby młodzi zawodnicy mogli trenować.
Z czasem zajął się też handlem. Prowadził sklep spożywczy na osiedlu Batorego w Otwocku. W rozmowie z gazetą przyznał, że największymi problemami były biurokracja, wysokie koszty ogrzewania i energii elektrycznej oraz trudności ze zdobywaniem towaru w dobrych cenach. – Źle sypiam ostatnio, za sprawą podwyżki cen ogrzewania i elektryczności – mówił w wywiadzie zatytułowanym „Sklep to też wyczyn”.
W 1992 roku 49-letni Dousa otrzymał również propozycję prowadzenia sekcji podnoszenia ciężarów na Sycylii. Odmówił jednak, ponieważ nie chciał ponownie wyjeżdżać za granicę. Tłumaczył, że został już dziadkiem, kocha wnuki i to właśnie ze względu na rodzinę i przywiązanie do miasta odrzucił propozycję pracy na Sycylii.

Wychował pokolenia ciężarowców
W kolejnych latach Wojciech Dousa poświęcił się odbudowie sekcji podnoszenia ciężarów OKS Start Otwock, która odnosiła sukcesy. – W 1997 roku otwocka drużyna ponownie awansowała do II ligi, a dwa lata później, dzięki własnym wychowankom, wywalczyła awans do I ligi Polskiego Związku Podnoszenia Ciężarów – przypomina PZPC. Otwoccy zawodnicy zdobyli także pierwsze miejsce w drużynowych mistrzostwach Mazowsza juniorów. – Dousa szkolił otwocką młodzież. Był również trenerem wielu wybitnych ciężarowców, którzy w barwach OKS Start Otwock startowali w igrzyskach olimpijskich oraz mistrzostwach świata i Europy – napisali w mediach społecznościowych przedstawiciele klubu. Wśród zawodników, o których sukcesach pisała przed laty m.in. samorządowa „Gazeta Otwocka”, byli Arkadiusz Białek, Tomasz Rewer i Jakub Święcicki.
Był również radnym
Wojciech Dousa angażował się nie tylko w sport, ale także w życie Otwocka. W latach 2018-2024 zasiadał w Radzie Miasta Otwocka. Był m.in. członkiem Komisji Skarg, Wniosków i Petycji. – Za swoją działalność społeczną i zasługi dla miasta został uhonorowany otwocką „Srebrną Sosenką”. Wychował i inspirował kolejne pokolenia sportowców – podkreślono w kondolencjach opublikowanych przez władze Otwocka.
Ciężarowca pożegnał również Polski Związek Podnoszenia Ciężarów. Kondolencje rodzinie i bliskim złożyli prezes związku Zdzisław Żołopa, zarząd oraz przedstawiciele środowiska ciężarowego.
Otwock pożegnał także Jacka Kadłubowskiego
W historii otwockiego podnoszenia ciężarów zapisał się również Jacek Kadłubowski, z którym Wojciecha Dousę łączyła wieloletnia przyjaźń. Obaj byli utytułowanymi ciężarowcami OKS Start Otwock i należeli do czołowych zawodników klubu w latach 70. ubiegłego wieku. Kadłubowski był rekordzistą Polski juniorów i medalistą mistrzostw Polski do lat 18 w kategorii wagowej do 75 kg.

W 1974 roku zakończył karierę sportową i związał się z Polską Rewią Konną. Został znanym kaskaderem konnym i specjalistą od szkolenia koni do produkcji filmowych. Współpracował przy takich filmach jak „Pan Tadeusz”, „Quo Vadis”, „Wiedźmin”, „Przedwiośnie” czy „Kamienie na szaniec”. Był także współzałożycielem zespołu jeźdźców kaskaderów „Bonanza” i stworzył stajnię „Mandragora” w okolicy Jeziora Zegrzyńskiego. Nazywano go „zaklinaczem koni”. Jacek Kadłubowski zmarł 3 czerwca 2024 roku w wieku 67 lat. Został pochowany na cmentarzu w Otwocku.



Napisz komentarz
Komentarze