Do dramatycznego zdarzenia doszło we wtorek, 13 października, późnym wieczorem na stacji kolejowej w Otwocku. Pojawił się tam mężczyzna, który szukał łatwej ofiary, żeby zdobyć pieniądze. Upatrzył sobie kobietę, która szła do pociągu SKM. Ruszył w jej kierunku z rozbitą butelką w ręku. Zażądał pieniędzy i zagroził, że jeśli ich nie dostanie, zrobi jej krzywdę.
W pewnym momencie napastnik na chwilę stracił czujność. Przerażona kobieta wykorzystała ten moment i wbiegła do pociągu SKM. Napastnik pobiegł za nią, ale na szczęście zdążyła zamknąć się przed nim w jednym z pomieszczeń. Powiadomiła służby ratunkowe.
Po chwili na stacji pojawili się otwoccy policjanci, którzy dopadli 24-latka. – Sprawca zaatakował kierowniczkę pociągu SKM. Dzięki błyskawicznej reakcji kryminalnych mężczyzna został obezwładniony bezpośrednio na peronie – podkreśla podkom. Patryk Domarecki, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Otwocku. I dodaje, że 24-latek trafił do policyjnej celi. Sprawą zajęła się Prokuratura Rejonowa w Otwocku. Mężczyzna usłyszał zarzut usiłowania rozboju. Prokurator wystąpił do otwockiego sądu z wnioskiem o tymczasowy areszt. Sąd przychylił się do wniosku i 24-latek trafił na trzy miesiące za kratki, gdzie poczeka na proces. Sprawcy grozi do 15 lat więzienia.


Napisz komentarz
Komentarze