Do pożaru doszło w piątek (16 października), w godzinach porannych. Zgłoszenie wpłynęło do straży pożarnej około godziny 5:40. Ogień pojawił się na terenie hurtowni zniczy i wiązanek w Piotrowicach, w gminie Karczew.
Po przybyciu na miejsce strażacy zastali pożar dwóch hal namiotowych, w których przechowywano znicze. Jedna z nich miała wymiary 30 na 15 metrów, druga 30 na 8 metrów. Łączna powierzchnia obiektów wynosiła około 690 metrów kwadratowych.
Ogień rozprzestrzenił się na tyle, że konstrukcje obu hal zawaliły się. Do działań skierowano kolejne jednostki ratownicze. W akcji uczestniczyło blisko 30 zastępów straży pożarnej.
Strażacy zabezpieczają zbiornik z parafiną
Jednym z najpoważniejszych zagrożeń podczas akcji był znajdujący się w pobliżu płonących hal zbiornik z parafiną o pojemności 10 tysięcy litrów.
Strażacy prowadzili działania mające zapobiec przedostaniu się ognia do zbiornika. W tym celu schładzali jego powierzchnię i zabezpieczali go przed działaniem wysokiej temperatury.
– W tym momencie hale są już dogaszane, choć nadal pojawia się wiele zarzewi ognia. Wysiłki strażaków skupiają się również na obronie przed pożarem zbiornika z parafiną – przekazała mł. kpt. Karolina Jaworska z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Warszawie w rozmowie z Radiem dla Ciebie.
Podczas akcji prowadzono także pomiary składu powietrza z udziałem specjalistycznej grupy chemicznej z Warszawy. Na razie nie podano wyników, które pozwalałyby ocenić ewentualne zagrożenie dla mieszkańców.
Droga wojewódzka nr 801 zablokowana
Pożar spowodował również poważne utrudnienia komunikacyjne. Ze względu na działania ratowniczo-gaśnicze służby zamknęły drogę wojewódzką nr 801 na odcinku od ronda w Sobiekursku w kierunku Piotrowic.
Kierowcy powinni omijać miejsce zdarzenia i stosować się do poleceń służb kierujących ruchem. Nie potwierdzono jeszcze, kiedy droga zostanie ponownie udostępniona.
Mimo dużej skali pożaru, według dotychczasowych informacji, nikt nie został poszkodowany.
Co było przyczyną pożaru?
Na razie nie wiadomo, co doprowadziło do pojawienia się ognia w hurtowni. Ustalenie przyczyn będzie możliwe po zakończeniu działań gaśniczych i przeprowadzeniu oględzin pogorzeliska.
Policja zapowiada czynności z udziałem biegłego z zakresu pożarnictwa, który pomoże ustalić, gdzie pojawił się ogień i jakie okoliczności mogły doprowadzić do jego rozprzestrzenienia.
Nie są również znane straty materialne. Wiadomo jednak, że pożar objął dwie hale magazynowe, których konstrukcje uległy zawaleniu.
Działania strażaków obejmują dogaszanie zarzewi ognia, kontrolowanie pogorzeliska oraz zabezpieczenie zbiornika z parafiną.

Napisz komentarz
Komentarze