Przeczytaj!
Reklama

Rumak szuka domu. Młody pies uczy się na nowo ufać ludziom

Ma zaledwie rok, a już zdążył doświadczyć więcej, niż powinien. Rumak trafił do schroniska w Celestynowie ze złamaną łapą i ogromnym lękiem przed człowiekiem. Dziś powoli odzyskuje zaufanie i czeka na kogoś, kto pokaże mu, że dom może być bezpiecznym miejscem.
Rumak szuka domu. Młody pies uczy się na nowo ufać ludziom

Źródło: Celestyniaki - Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Celestynowie

Pracownicy Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Celestynowie opisują Rumaka jako psa o dwóch obliczach. Z wyglądu sprawia wrażenie dużego, pewnego siebie i silnego. W rzeczywistości jest niezwykle wrażliwy i ostrożny.

Strach zapisany w spojrzeniu

Kiedy Rumak trafił do schroniska, jego zachowanie zdradzało, że w przeszłości mógł doświadczyć przemocy. Był wycofany, przestraszony i unikał kontaktu z ludźmi.

– Na początku jego spojrzenie mówiło wszystko – strach, niepewność, wycofanie… taka cicha prośba: „nie rób mi krzywdy…” A przecież to tylko młody chłopaczek, który dopiero powinien poznawać świat – opisują pracownicy schroniska.

Zdarzało się, że na widok człowieka pies reagował ogromnym stresem.

– Posikał się z ogromnych emocji i lęku. Bardziej niż czegokolwiek potrzebuje wsparcia i spokoju – przyznają opiekunowie.

Coraz odważniej patrzy na świat

Mimo trudnych doświadczeń Rumak robi duże postępy. Jeszcze niedawno spacer był dla niego ogromnym wyzwaniem. Dziś coraz chętniej wychodzi poza schroniskowy wybieg, uczy się chodzić na smyczy i stopniowo otwiera się na kontakt z ludźmi.

Coraz częściej sam podchodzi po głaski, choć wciąż robi to z dużą ostrożnością. Charakterystycznym gestem jest pokazywanie brzucha – jakby chciał pokazać, że nie ma złych zamiarów.

Celestyniaki - Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Celestynowie

Wśród psów czuje się najlepiej

Największą zmianę widać jednak w jego relacjach z innymi psami.

– Przy nich Rumak rozkwita. Chce się bawić, nawiązuje relacje i pokazuje, jaki naprawdę jest – radosny, młody i pełen życia. Czasem tylko zapomina, jak duży jest – opisują opiekunowie.

Rumak jest wykastrowany, zaczipowany i zaszczepiony. Schronisko ocenia, że dobrze dogaduje się z innymi psami, a wobec dzieci pozostaje neutralny.

Czeka na cierpliwy dom

Opiekunowie nie ukrywają, że Rumak potrzebuje spokojnego, wyrozumiałego opiekuna, który da mu czas na zbudowanie zaufania. Wierzą jednak, że przy odpowiedniej osobie ma szansę całkowicie otworzyć się na nowe życie.

– On już zrobił pierwszy krok. Zaufał… choć miał powody, żeby tego nie robić. Teraz wszystko zależy od tego, czy ktoś zrobi krok w jego stronę i pokaże mu, że tym razem naprawdę jest bezpieczny – apelują pracownicy schroniska.

Czytaj także:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Przegląd Regionalny. MIKAWAS Sp. z o.o. z siedzibą w Piasecznie przy ul. Jana Pawła II 29A, jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Link do Polityki prywatności: LINK

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama