W środę po południu służby mundurowe otrzymały zgłoszenie o zaginięciu 45-letniej kobiety. Policję zawiadomił jej brat, który nie miał z nią kontaktu i obawiał się, że mogło stać się jej coś złego. Funkcjonariusze rozpoczęli poszukiwania i zaczęli sprawdzać miejsca, w których mogła przebywać kobieta. W trakcie poszukiwań funkcjonariusze odnaleźli samochód zaginionej przy Plaży Romantycznej w Wawrze.
Do akcji poszukiwawczej wezwano też policjanta z psem tropiącym. Pies złapał trop i poprowadził mundurowych w stronę Wisły, aż nad brzeg rzeki. Wtedy na miejsce wezwano strażaków ze Specjalistycznej Grupy Ratownictwa Wodno-Nurkowego, którzy prowadzili poszukiwania kobiety na rzece, a pozostali mundurowi przeczesywali teren wzdłuż brzegu. Niedługo potem zauważono ciało kobiety, które unosiło się na wodzie kilkaset metrów od wawerskiej plaży. Niestety, finał poszukiwań okazał się tragiczny.
Na miejsce wezwano prokuratora. Śledczy wyjaśniają okoliczności tragicznej śmierci kobiety. Kluczowe dla sprawy będą wyniki sekcji zwłok.

Napisz komentarz
Komentarze