W ostatnich dniach Zespół Szkolno-Przedszkolny w Augustówce został zamknięty z dnia na dzień i przez dwa dni nie odbywały się lekcje. W tej sprawie skontaktowali się z naszą redakcją rodzice uczniów. – Nie mamy żadnej informacji, nie wiemy, jak długo to potrwa i czy po weekendzie dzieci znowu będą miały lekcje – mówi w rozmowie z „Przeglądem” jeden z rodziców. Co dokładnie wydarzyło się w szkole i kiedy uczniowie będą mogli wrócić na zajęcia? O to zapytaliśmy burmistrz gminy Osieck Karolinę Zowczak.
Co wydarzyło się w szkole?
Do awarii doszło w nocy ze środy na czwartek. – W łazience dla chłopców na pierwszym piętrze pękła rura. To stary budynek i stare instalacje. Zaskoczyło nas tylko to, że nie włączył się alarm, mimo że szkoła ma czujki – mówi nam burmistrz Karolina Zowczak. Przez całą noc woda lała się po korytarzach i schodach. Najbardziej ucierpiał parter. – Rano było tam około 10 centymetrów wody. Zalane zostały m.in. pomieszczenia przedszkolne, szatnia i korytarze – dodaje burmistrz.
Kto pomagał po awarii?
Na miejsce wezwano elektryków, którzy odłączyli budynek od prądu. Wtedy zaczęło się wielkie sprzątanie. Pomagali pracownicy szkoły, nauczyciele, kilku rodziców, radni, a nawet ksiądz. – Rodzice przywozili niepotrzebne ręczniki, pościel, ściągaczki i wszystko, czym można było pozbywać się wody z budynku. Potem potrzebne były osuszacze i nagrzewnice. Sprzęt dostarczył nasz sztab kryzysowy, ale tego było za mało, dlatego pomogła też Wiązowna. Urządzenia pracowały na agregatach prądotwórczych – wyjaśnia Karolina Zowczak.
Czy sytuacja jest już opanowana?
Budynek jest już podłączony do prądu, i kryzysowa sytuacja – jak zapewnia burmistrz – jest opanowana. – Jeszcze trochę kapie z sufitu w łazienkach, ale prowadzone są już prace naprawcze. Wezwaliśmy hydraulika, który ocenił, co trzeba wyremontować w instalacji, żeby taka sytuacja się nie powtórzyła. Te prace zostaną wykonane w najbliższych dniach – podkreśla burmistrz. I dodaje, że niewykluczone, że część tynków i ścian trzeba będzie odświeżyć.
Kiedy uczniowie wrócą na lekcje?
Najważniejsza informacja dla rodziców jest jednak taka, że od poniedziałku szkoła ma wrócić do normalnej pracy. – Szkoła zacznie normalnie pracować od poniedziałku. Będą zajęcia i uczniowie mogą wrócić na lekcje – zapewnia Karolina Zowczak. I dodaje, że szczęście w nieszczęściu, że do awarii doszło w nocy. Dzięki temu nie była potrzebna ewakuacja dzieci, która mogłaby je bardzo zestresować.


Napisz komentarz
Komentarze