Rodzina i policja, w tym funkcjonariusze z Otwocka i Warszawy, od soboty 23 sierpnia poszukiwały 16-letniej Julki, mieszkanki Baniochy niedaleko Konstancina. Nastolatka wyszła po godzinie 17:00 od babci w Wawrze i nie wróciła do domu. – Ostatni kontakt mieliśmy z nią w sobotę około godziny 22:39. Od tamtej pory jej telefon był wyłączony – mówiła nam pani Emila, mama dziewczyny.
Od tego czasu trwały intensywne poszukiwania, w które zaangażowani byli policjanci m.in. z Otwocka i Warszawy. – Odchodziłam od zmysłów, nie wiedziałam, gdzie jest, czy żyje, czy wszystko u niej w porządku – dodaje zrozpaczona mama. Dziś trop prowadził na Wolę, gdzie prawdopodobnie przebywała nastolatka w towarzystwie innych osób. Na szczęście Julka została odnaleziona cała i zdrowa. – To straszna ulga, że moja córka jest cała i zdrowa. Dziękuję wszystkim za pomoc – mówiła mama nastolatki.

Napisz komentarz
Komentarze