Reklama

Tragedia po maturze. Nie żyje Janek, uczeń liceum z Otwocka

Z ogromnym smutkiem informujemy o śmierci tegorocznego maturzysty z powiatu otwockiego.
Tragedia po maturze. Nie żyje Janek, uczeń liceum z Otwocka

Janek Rybka, młody mieszkaniec powiatu otwockiego, miał przed sobą całe życie, plany i marzenia. Dopiero co pisał maturę. Był uczniem Liceum Ogólnokształcącego im. K. I. Gałczyńskiego w Otwocku. 

– Z głębokim smutkiem przyjęliśmy wiadomość o tragicznej śmierci Janka Rybki – tegorocznego maturzysty naszego liceum. Janek zapisał się w naszej pamięci jako osoba życzliwa, empatyczna i spokojna. Był kolegą, na którego zawsze można było liczyć i człowiekiem, którego trudno będzie zastąpić… W tych trudnych chwilach składamy wyrazy współczucia Rodzinie i Przyjaciołom Janka. Łączymy się w bólu i modlitwie – przekazali dyrekcja, nauczyciele, pracownicy oraz uczniowie liceum. Śmierć Janka wstrząsnęła środowiskiem szkolnym i całą okolicą. Podczas uroczystego apelu pamięć 18-latka uczczono minutą ciszy. – To ogromna tragedia, której nie da się opisać słowami. Wciąż trudno uwierzyć, że odszedł tak młody człowiek, który miał przed sobą całe życie – mówią osoby związane ze szkołą. – To ogromna tragedia, której nie sposób opisać słowami. Janek był u progu dorosłości, dopiero co pisał maturę, miał przed sobą plany, marzenia i całe życie. Trudno pogodzić się z tym, że odszedł tak nagle – mówią osoby związane ze szkołą. 

Kilka dni temu Janek pojechał z kolegami na Mazury, gdzie wspólnie spędzali czas nad jeziorem. Wyjazd, który miał być chwilą odpoczynku po maturze, zakończył się dramatem. Do tragedii doszło we wtorek rano, 19 maja, na jeziorze w gminie Mrągowo. janek wspólnie z trzema kolegami pływali rowerem wodnym. W pewnym momencie, kiedy młodzi ludzie zamieniali się miejscami, rower przewrócił się. – Dwóm osobom udało się dopłynąć do brzegu o własnych siłach. Jeden z mężczyzn zniknął pod wodą, a kolejny chwycił się wywróconego roweru roweru wodnego – mówi asp. Rafał Syczew, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji Mrągowo. I dodaje, że na miejscu błyskawicznie interweniowały służby ratunkowe. Niestety, ale Janka nie udało się uratować. Okoliczności wypadku wyjaśniają policja i prokuratura. Według wstępnych ustaleń żaden z młodych mężczyzn, którzy w chwili zdarzenia znajdowali się na rowerze wodnym, nie miał na sobie kapoka. 

Fot. KP

Czytaj także:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Przegląd Regionalny. MIKAWAS Sp. z o.o. z siedzibą w Piasecznie przy ul. Jana Pawła II 29A, jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Link do Polityki prywatności: LINK

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama