Drift i „jazda na jednym kole” pod surowym zakazem
Najważniejsza zmiana dotyczy zachowań takich jak drift czy jazda na jednym kole. Od dziś (30 marca) kierowanie pojazdem w sposób powodujący celowy poślizg kół lub utratę kontaktu z nawierzchnią nawet jednego koła jest wykroczeniem.
W praktyce oznacza to, że za takie zachowanie policjant może zatrzymać prawo jazdy na 3 miesiące. Dotyczy to zarówno samochodów, jak i motorowerów czy motocykli.
Nowe zasady także dla uczestników zlotów
Nowelizacja przepisów obejmuje również nielegalne spotkania motoryzacyjne. Odpowiedzialność ponosić będą nie tylko organizatorzy, ale także uczestnicy i widzowie.
Nowe wykroczenia obejmują m.in.:
- organizowanie zlotów i spotkań bez zgłoszenia,
- świadome uczestnictwo w takich wydarzeniach,
- udział w nielegalnych wyścigach – nawet jako pasażer lub obserwator.
To oznacza, że konsekwencje mogą ponieść nie tylko kierowcy, ale także osoby, które przychodzą „popatrzeć”.
Od teraz spotkania motoryzacyjne, w których bierze udział więcej niż 10 pojazdów na ogólnodostępnej przestrzeni, muszą zostać wcześniej zgłoszone do gminy.
Ma to umożliwić służbom monitorowanie takich wydarzeń i reagowanie w przypadku zagrożenia bezpieczeństwa.
Policja zapowiada brak pobłażliwości
Służby jasno zapowiadają, że nie będzie taryfy ulgowej dla kierowców łamiących przepisy. Nowe regulacje mają zwiększyć bezpieczeństwo na drogach i ograniczyć niebezpieczne zachowania, które w ostatnich latach coraz częściej pojawiały się m.in. podczas nocnych zlotów i nielegalnych wyścigów.
Od 30 marca każda próba „popisu” na drodze może skończyć się natychmiastową utratą prawa jazdy.























Napisz komentarz
Komentarze