Reklama

Quady, strzały i nerwy mieszkańców. W lasach zrobiło się gorąco

Las to nie dziki zachód. Myśliwi, użytkownicy quadów i mieszkańcy nie zawsze patrzą na las tak samo.
Quady, strzały i nerwy mieszkańców. W lasach zrobiło się gorąco
Lasy są miejscem wypoczynku i rekreacji, ale coraz częściej stają się też przestrzenią konfliktów i sporów o bezpieczeństwo.

Wiosną las przyciąga tych, którzy szukają ciszy i chwili oddechu od codziennego zgiełku. Problem w tym, że nie wszyscy korzystają z niego w ten sam sposób. Dla jednych to miejsce na spacer, rower czy wyjście z psem, dla innych to teren do szaleństw quadem, motocyklem crossowym albo polowania. Niedawno w Urzędzie Gminy Wiązowna odbyła się debata poświęcona właśnie bezpieczeństwu w lasach. W spotkaniu wzięli udział przedstawiciele samorządu, policji, Nadleśnictwa Celestynów, Polskiego Związku Łowieckiego, organizacji społecznych, radni i mieszkańcy.

Quady w lesie i za mało kontroli

Podczas rozmowy skupiono się na problemach, które od dawna budzą niepokój wśród osób korzystających z lasów. – Jednym z najważniejszych tematów był nielegalny wjazd quadów i innych pojazdów mechanicznych do lasów. Zwracano uwagę nie tylko na brak wystarczającej liczby szlabanów, ale też na zbyt małą liczbę patroli służb leśnych, które mogłyby ograniczyć ten proceder – tłumaczy Urząd Gminy. 

Strzały w lesie

Dużo emocji wywołał także temat polowań, tym bardziej że w ostatnim czasie na pograniczu Wiązowny i Józefowa prowadzono odstrzał redukcyjny dzików. Mieszkańcy mówili o słabym informowaniu o ich organizacji, odgłosach strzałów słyszanych o różnych porach dnia i trudnościach z identyfikacją myśliwych przebywających w lesie. W trakcie spotkania dyskutowano również o możliwości wyznaczenia obszarów wyłączonych z polowań. Podczas spotkania leśnicy i przedstawiciele środowiska łowieckiego przedstawili statystyki interwencji z ubiegłego roku oraz przypomnieli zasady organizacji polowań, w tym obowiązek prowadzenia elektronicznej książki polowań.

Psy luzem, auta byle gdzie

Rozmawiano też o codziennych problemach w lasach – wyprowadzaniu psów bez smyczy, nielegalnym parkowaniu pojazdów w lasach oraz potrzebie lepszego oznakowania szlaków pieszych i rowerowych, szczególnie wzdłuż rzek Świder i Mienia. Pojawił się też pomysł, żeby wyznaczyć teren, gdzie użytkownicy quadów mogliby legalnie poszaleć. Z kolei policjanci mówili o sprzęcie wykorzystywanym podczas patroli w trudno dostępnych miejscach i zwracali uwagę na problem quadów, które nie mają tablic rejestracyjnych. Podkreślali też, jak ważne jest zgłaszanie wszystkich naruszeń przez mieszkańców. 

Konkretne deklaracje

Debata zakończyła się zapowiedzią konkretnych działań: zwiększenia liczby patroli służb leśnych i porządkowych, poprawy oznakowania i infrastruktury w lasach, edukacji mieszkańców oraz lepszej współpracy samorządu, służb i mieszkańców.

Okolice Torfów. Fot. Agnieszka Jaskulska
Ambona myśliwska w okolicach Celestynowa. Fot. Agnieszka Jaskulska 

Czytaj także:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Przegląd Regionalny. MIKAWAS Sp. z o.o. z siedzibą w Piasecznie przy ul. Jana Pawła II 29A, jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Link do Polityki prywatności: LINK

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama