W poniedziałek, 20 lipca, rozpoczęła się wycinka kilku hektarów lasu na wysokości budowanego kompleksu basenów przy ul. Karczewskiej i ul. Parkowej w Otwocku.
Od rana na miejscu gromadzili się mieszkańcy i aktywiści sprzeciwiający się masowej wycince drzew. Protestujący próbowali zatrzymać maszyny wjeżdżające na teren prac. Emocji nie brakowało, dlatego pojawiło się tam kilka policyjnych patroli oraz straż leśna. Pracownicy nadleśnictwa ogrodzili siatką dużą część lasu przeznaczoną do wykarczowania.
– Na miejsce skierowano kilka policyjnych patroli, aby zapewnić bezpieczeństwo uczestnikom protestu oraz osobom prowadzącym prace – mówi podkom. Patryk Domarecki, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Otwocku. I dodaje, że nie doszło do poważniejszych incydentów, a zgromadzenie przebiegało w miarę spokojnie.
Na miejscu pojawił się również wiceprezydent Otwocka Krzysztof Dec, który rozmawiał z protestującymi mieszkańcami i przedstawiał stanowisko władz miasta. Jak już informowaliśmy w „Przeglądzie”, teren ten został przeznaczony pod budowę miejskiej infrastruktury sportowej. Miasto planuje wybudować tam cztery pełnowymiarowe boiska piłkarskie, parkingi oraz zaplecze sportowe. W związku z tym teraz rozpoczęła się wycinka około czterech hektarów lasu.
Mieszkańcy, którzy dotychczas spacerowali tam, uprawiali sport lub wychodzili z psem, nie mogą już przejść przez las przy ul. Karczewskiej na wysokości miejskich terenów sportowych. Duża część lasu przeznaczonego do wykarczowania, została ogrodzona leśną siatką. Ten teren można ominąć dopiero na wysokości tzw. karczewskiej rury albo od lasu i ul. Pułaskiego.








Napisz komentarz
Komentarze