Reklama

Dlaczego w Karczewie nie koszą trawy? Burmistrz wyjaśnia powody

Wyższa trawa w wielu miejscach gminy Karczew nie jest efektem zaniedbań. Burmistrz Michał Rudzki wyjaśnia, że to świadoma decyzja związana z utrzymującymi się upałami i niewielką ilością opadów.
Dlaczego w Karczewie nie koszą trawy? Burmistrz wyjaśnia powody

W mediach społecznościowych burmistrz Karczewa odniósł się do pytań mieszkańców dotyczących rzadziej koszonych trawników. Jak podkreślił, podczas fal upałów gmina ogranicza koszenie tam, gdzie nie jest ono konieczne ze względów bezpieczeństwa.

– Dlaczego nie kosimy? Bo każda kropla wody ma dziś znaczenie. Pewnie zauważyliście, że w wielu miejscach trawniki publicznej w naszej gminie trawa jest większa niż zwykle. To nie przypadek. To nasza świadoma polityka i nasza odpowiedź na radykalnie niski poziom opadów.

Wyższa trawa pomaga zatrzymać wilgoć

Jak wyjaśnia Michał Rudzki, częste koszenie podczas upałów przyczynia się do szybszego wysychania gleby i utrudnia roślinom magazynowanie wilgoci.

– Każde kolejne koszenie wysusza glebę i utrudnia roślinom magazynowanie wilgoci. Oczywiście miejsca, które tego wymagają ze względu bezpieczeństwa, są regularnie pielęgnowane i utrzymywane.

Burmistrz zwraca również uwagę, że wyższa trawa pomaga zatrzymać wilgoć, obniża temperaturę otoczenia oraz stanowi schronienie dla owadów zapylających i innych drobnych zwierząt.

Do regularnego koszenia po upałach

Jak zapewniają władze gminy, ograniczenie koszenia ma charakter czasowy. Gdy warunki pogodowe się poprawią, samorząd planuje wrócić do regularnej pielęgnacji terenów zielonych.

Czytaj także:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Przegląd Regionalny. MIKAWAS Sp. z o.o. z siedzibą w Piasecznie przy ul. Jana Pawła II 29A, jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Link do Polityki prywatności: LINK

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama