Plany wycinki lasu pod nowe pełnowymiarowe boiska wywołały protesty części mieszkańców i aktywistów, a także gorącą dyskusję i duże emocje wokół nowej inwestycji, którą planują władze Otwocka. Nie brakuje również głosów poparcia dla rozbudowy miejskiej infrastruktury sportowej.
Prezydent miasta Jarosław Margielski zapewnia, że nie chodzi o wycinkę 12 ha lasu, jak twierdzą niektórzy, lecz o około 4 ha. I tłumaczy, że w Otwocku brakuje pełnowymiarowych boisk. Te obiekty mają być częścią większego kompleksu sportowego, który powstaje na terenach przy ul. Karczewskiej i ul. Ślusarskiego. Właśnie kończy się budowa kompleksu basenów, a niedługo rozpocznie się też budowa nowoczesnego stadionu lekkoatletyczno-piłkarskiego. Ma tam również powstać hala widowiskowo-sportowa, a nawet hotel.
Stadion i hala dla tysiąca widzów
Jarosław Margielski przypomina, że miasto ogłosiło już przetarg na projekt i budowę miejskiego stadionu lekkoatletyczno-piłkarskiego. Obiekt ma spełniać standardy lekkoatletyczne klasy 3A oraz piłkarskie UEFA 2. Na tym jednak plany ratusza się nie kończą. Oprócz kompleksu basenów i stadionu miasto chce wybudować halę widowiskowo-sportową z widownią dla co najmniej tysiąca osób. – Jesteśmy po rozmowach z prywatnym inwestorem, który chce wybudować w tym miejscu hotel. Obiekt ma stanowić zaplecze dla ogólnopolskich zawodów, turnusów szkoleniowych oraz obozów dla dzieci i młodzieży – mówi Jarosław Margielski.
Nie będzie deweloperki?
Prezydent Otwocka zaznacza, że wokół planów miasta pojawiło się wiele niepełnych i nieprawdziwych informacji. Odpiera między innymi zarzuty, że na tym terenie mogłyby powstać wysokie budynki lub inwestycje deweloperskie. – Chcę jasno zdementować doniesienia o możliwości budowy w tym miejscu obiektów o wysokości 20 czy 35 metrów oraz o rzekomych planach deweloperskich. Na tym terenie mogą powstać wyłącznie obiekty, które będą służyć kompleksowi sportowemu – podkreśla prezydent miasta. I dodaje, że Rada Miasta pracuje nad zmianą miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, który określi, gdzie mogą powstać boiska, a jednocześnie nie dopuści w przyszłości do zabudowy niezwiązanej ze sportem.
Co dalej z ośrodkiem PZPN?
Równolegle miasto prowadzi rozmowy z Polskim Związkiem Piłki Nożnej w sprawie budowy w Otwocku dużego centrum szkoleniowego dla reprezentacji Polski. O planach tej inwestycji pisaliśmy w 2023 roku. PZPN zapowiadał wówczas, że ośrodek powstanie w Otwocku, jednak inwestycja nie doszła do skutku. Później jako kolejną możliwą lokalizację wskazywano Karczew. Decyzja w tej sprawie nadal nie zapadła.
– Sprawa jest procedowana od 2022 roku, ale jako miasto nie możemy czekać. Musimy realizować inwestycje, których potrzebują mieszkańcy – mówi prezydent Otwocka Jarosław Margielski. I zapewnia, że jeśli PZPN wybierze Otwock na siedzibę centrum szkolenia reprezentacji, miasto ma plan B. – Wtedy kompleks piłkarski, który obecnie planujemy, zorganizujemy w innej części miasta, na terenach przeznaczonych pod sport, rekreację i turystykę. Czy ta decyzja zapadnie? Tego jeszcze nie wiemy. Jeśli Otwock zostanie wybrany, będziemy realizować kolejne wyzwania. Na taką ewentualność również mamy rozwiązanie – zapewnia prezydent miasta Jarosław Margielski.






Napisz komentarz
Komentarze