Reklama

Kuligi za traktorami i autami na obrzeżach Otwocka. Policja ostrzega

Kulig to świetna zabawa, ale do momentu, gdy coś pójdzie nie tak. W naszych okolicach nie brakuje chętnych na zimowe atrakcje.
Kuligi za traktorami i autami na obrzeżach Otwocka. Policja ostrzega

Kuligi od dekad kojarzą się z zimowym wypoczynkiem. Dawniej były elementem szlacheckiej tradycji, kiedy sanie ciągnęły konie, a przejazdom towarzyszyły ogniska i biesiady. Dziś kuligi są także popularną formą rekreacji dla rodzin i grup znajomych, zwłaszcza gdy zima rzeczywiście dopisze.

Chętnych nie brakuje

W tym roku warunki pogodowe sprzyjają zimowym atrakcjom. Jest śnieg i mróz, dlatego w wielu miejscach mieszkańcy oraz różne podmioty organizują kuligi konne lub zimowe przejażdżki powozami, które od lat odbywają się na sprawdzonych trasach i w bezpieczniejszych warunkach. Tego typu atrakcje są jednak płatne, co sprawia, że część osób decyduje się na nieformalne rozwiązania. 

Kulig za samochodem zamiast koni

W efekcie coraz częściej pojawiają się improwizowane i niebezpieczne formy tej zabawy, gdzie to samochód lub traktor ciągnie kilka lub kilkanaście sanek z uczestnikami. Takie przejażdżki odbywają się zwykle w lasach, na leśnych duktach lub w innych miejscach. W ostatnich dniach takie kuligi za pojazdem miały miejsce m.in. na obrzeżach Celestynowa, Otwocka i Karczewa.

„Zbladłem, kiedy to zobaczyłem”

Jedną z takich sytuacji widział nasz Czytelnik, pan Bogusław (nazwisko do wiadomości redakcji), który skontaktował się z redakcją po spacerze w okolicach Torfów pomiędzy Otwockiem i Karczewem. – Byłem tam na nartach biegowych. Na drodze było wielu spacerowiczów, byli nawet rowerzyści. W pewnym momencie zobaczyłem samochód, który jechał slalomem i ciągnął za sobą kilka osób na sankach. Za nimi szalały na drodze jeszcze quady – mówi pan Bogusław. – Zbladłem, kiedy to zobaczyłem. Ten, kto zorganizował taki kulig, naraził dzieciaki na niebezpieczeństwo – podkreśla. I dodaje, że ta droga (ze szlabanami w kierunku krajowej „50”) jest zamknięta dla ruchu. – Ktoś wykorzystał sytuację, że szlabany były podniesione. Powinien dostać mandat – zaznacza nasz Czytelnik. 

Zabawa z głową? 

Nie wszyscy jednak podchodzą do kuligów bezmyślnie. Jak podkreśla pani Sylwia, mieszkanka Otwocka, kluczowe są miejsce i rozsądek. – Kiedyś kuligi za traktorem czy samochodem były czymś normalnym, ale zawsze trzeba myśleć o bezpieczeństwie. Jeśli ktoś zabiera małe dzieci na kulig po wąskiej leśnej ścieżce, zawsze może dojść do nieszczęścia – mówi nasza Czytelniczka (nazwisko do wiadomości redakcji). – W tym roku zima dopisała, dlatego kilka dni temu okoliczni mieszkańcy zorganizowali przejażdżkę autem z sankami, ale na sprawdzonym terenie, na otwartym polu, gdzie nie ma drzew, korzeni czy nierówności. Chodziło o dobrą zimową zabawę. Potem było ognisko, kiełbaski i wspólne spędzenie czasu – mówi w rozmowie z „Przeglądem” pani Sylwia.

Co na to policja?

Jak mówi nam mł. asp. Marcin Jabłoński z Komendy Powiatowej Policji w Otwocku, do tej pory nie wpłynęły żadne zgłoszenia dotyczące kuligów. Zaznacza jednak, że do momentu, gdy nikomu nic się nie stanie lub nie ma formalnego zgłoszenia, sprawa zwykle nie budzi zainteresowania służb. – W sytuacji, kiedy dojdzie do nieszczęścia odpowiedzialność spada na kierowcę pojazdu lub woźnicę – tłumaczy mł. asp. Marcin Jabłoński. I dodaje, że za spowodowanie zagrożenia m.in. poza drogą publiczną lub strefą zamieszkania grozi mandat do 5 tys. zł oraz 8 punktów karnych. – Jeśli podczas kuligu dojdzie do wypadku lub któryś z uczestników dozna obrażeń, sprawa automatycznie ma charakter przestępstwa, niezależnie od tego, czy zdarzenie miało miejsce na leśnym dukcie, polnej drodze czy poza terenem zabudowanym – podkreśla policjant. Kierowca lub woźnica odpowiedzą, jak za wypadek na drodze. 

Zabawa wymknęła się spod kontroli

Choć w naszych okolicach nie doszło do tragedii, w ostatnich dniach ogólnopolskie media informowały o wypadkach podczas kuligów. Do jednego z nich doszło w województwie wielkopolskim. Kierowca traktora, który ciągnął sanki z uczestnikami zatrzymał pojazd, po tym, jak jeden z zestawów się odczepił. Gdy mężczyzna wysiadł z kabiny, maszyna z niewyjaśnionych przyczyn stoczyła się do tyłu i najechała sanki. ranne były dwie osoby: 15-letnia dziewczyna i jej 45-letnia matka. Nastolatka została przetransportowana do szpitala śmigłowcem LPR. 

Zimowa zabawa zakończyła się także wypadkiem w powiecie sieradzkim. Sanki, na których jechała 12-letnia dziewczynka, były ciągnięte przez traktor, którym kierował jej 39-letni ojciec. Podczas kuligu dziewczynka doznała poważnych obrażeń i trafiła do szpitala. 

Kulig może być bezpieczny

Dla porównania – kilka dni temu druhowie z OSP Brójce zorganizowali kulig dla dzieci na terenach leśnych i łąkach. Wóz strażacki jechał bardzo wolno i ciągnął za sobą 52 sanki, na których jechało ponad 100 osób. – Kulig na odcinku 13 kilometrów trwał około pięciu godzin. Było bezpiecznie i była dobra zabawa. Na zakończenie zorganizowaliśmy ognisko i pieczenie kiełbasek – relacjonowali strażacy w mediach społecznościowych, którzy opublikowali nagranie z kuligu.

Fot. OSP Brójce

Czytaj także: 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Przegląd Regionalny. MIKAWAS Sp. z o.o. z siedzibą w Piasecznie przy ul. Jana Pawła II 29A, jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Link do Polityki prywatności: LINK

Komentarze

Reklama
Reklama
TYNKI GIPSOWE I TRADYCYJNE TYNKI GIPSOWE I TRADYCYJNE Tynki gipsowe i tradycyjne, zapraszam do kontaktu 604415352Kompleksowe prace tynkarskie w Twoim domu.Od ponad 20 lat specjalizujemy się w wykonywaniu cementowo-wapiennych i gipsowych tynków maszynowych oraz tradycyjnych. Wyróżnia nas wieloletnie doświadczenie i wąska specjalizacja, dzięki której możesz zyskać pewność, że Twoje tynki będą wykonane bardzo szybko i solidnie. Nasz zespół tynkarski pracuje przede wszystkim na terenie województwa mazowieckiego. Realizujemy zlecenia zarówno w budynkach użyteczności publicznej oraz w magazynach, jak również w domach jednorodzinnych i mieszkaniach. Wszystko po to, by pomieszczenia były perfekcyjnie chronione przed czynnikami zewnętrznymi. Zapraszamy do zapoznania się z ofertą oraz do kontaktu.Tynki maszynoweStworzone z myślą o tynkowaniu większych powierzchni, pozwalają na efektywniejsze zabezpieczanie ścian w porównaniu do metod klasycznych. Tynki maszynowe wykonuje się przy wykorzystaniu aplikacji maszynowych, dzięki czemu sam proces nakładania tynku jest bardzo szybki. Ten rodzaj tynków bywa często stosowany np. w hotelach czy w szpitalach, a także w innych budynkach wyróżniających się dużym metrażem. Co ważne, tynkowane maszynowe może przebiegać nawet 3 razy szybciej w porównaniu do tradycyjnego tynkowania z wykorzystaniem betoniarki. To optymalny wybór dla osób, którym zależy na maksymalnym skróceniu prac wykonawczych.Tynki cementowo-wapienneTradycyjne, solidne tynki, które można stosować zarówno we wnętrzach pomieszczeń, jak i na zewnątrz. Ich zaletą jest duża wytrzymałość i zapewnienie lepszej ochrony ścian przed pękaniem. Ponadto tynki cementowo-wapienne pochłaniają nadmiar wilgoci, a więc chronią przed rozwojem grzybów na ścianach. To optymalny wybór dla całego domu, w tym do miejsc typu kuchnia czy łazienka. Tynki cementowo-wapienne wyróżnia doskonała trwałość, dlatego często wybiera się je do pomieszczeń, w których łatwo o uszkodzenia mechaniczne, np. do warsztatów. Nakładanie takiego tynku jest jednak pracochłonne, dlatego warto wybierać do tego zadania doświadczoną ekipę.Tynki gipsoweUniwersalny sposób tynkowania ścian, który zapewnia perfekcyjnie gładką powierzchnię. Tynki gipsowe są jedną z najchętniej wybieranych metod gipsowania ścian oraz sufitów. Taki tynk gwarantuje uzyskanie maksymalnie gładkiej powierzchni w pomieszczeniu, dzięki czemu nie musisz stosować opcjonalnej warstwy gładzi. Jednocześnie tynki gipsowe wyróżniają się przyjaznym, ekologicznym składem, dlatego są częstym wyborem do domów czy mieszkań. Ułatwiają też utrzymanie optymalnego poziomu wilgotności w pomieszczeniach, a więc w efekcie powietrze w pokoju nie jest ani zbyt suche, ani zbyt wilgotne. Nie powinno się jednak stosować ich w miejscach, w których wilgotność przekracza 70%.https://tynki-maszynowe.eu/ Jeśli jesteś zainteresowany usługami tynkowania w województwie mazowieckim, skontaktuj się z nami, by zarezerwować ekipę jeszcze dziś! Nie musisz czekać wiele miesięcy na wolny termin. W firmie Wukowicz pracuje aż 12 różnych ekip tynkarskich. Dzięki temu możemy zagwarantować ciągłość tynkowania w Warszawie i innych miastach na terenie województwa mazowieckiego. Postaw na dobrą jakość, sprawdzoną firmę i szybką realizację. Wybierz usługi tynkarskie PPHU Tynki Karol Wukowiczi ciesz się solidnym wykonaniem! 
Reklama
Reklama