Szkoła Podstawowa nr 9 przy ul. Narutowicza w Otwocku-Świerku powstała w latach 1958-1960 dzięki zaangażowaniu i ofiarności mieszkańców Świerku. Niewielka, kameralna placówka przez dekady kształci kolejne pokolenia dzieci z tej części miasta. Obecnie jednak szkoła znalazła się w trudnej sytuacji – z roku na rok maleje liczba uczniów, co stawia pod znakiem zapytania jej dalsze funkcjonowanie w dotychczasowej formie. Jak podkreśla prezydent Otwocka Jarosław Margielski, obecnie do „Dziewiątki” uczęszcza niewielka liczba dzieci. – We wszystkich klasach łącznie jest zaledwie 26 uczniów z obwodu szkoły oraz 61 dzieci narodowości ukraińskiej, które zostały skierowane SP 9 z obwodów innych szkół na terenie miasta – mówi prezydent.
Widmo „samozamknięcia”
Jeśli nie zostaną podjęte żadne działania, szkoła może w ciągu trzech lat stopniowo przestać funkcjonować. Nie na skutek formalnej likwidacji, lecz przez brak naboru, bo zwyczajnie zabraknie uczniów do tworzenia kolejnych oddziałów. Tego scenariusza nie chcą ani władze miasta, ani radni. – W 2015 roku deklarowaliśmy mieszkańcom, że nie dopuścimy do zamknięcia żadnej placówki oświatowej na terenie Otwocka – wyjaśnia prezydent Otwocka. Według władz miasta konieczne są jednak zmiany w sposobie funkcjonowania szkoły, aby mogła ona dalej działać w realiach malejącej liczby uczniów.
Nie będzie zamknięcia szkoły?
Zamiast likwidacji, miasto proponuje reorganizację funkcjonowania SP 9. Plan zakłada przekształcenie szkoły w placówkę filialną, podporządkowaną Szkole Podstawowej nr 2 w Otwocku Śródborowie. W nowej formule placówka miałaby prowadzić oddziały przedszkolne oraz klasy I-III. Z uwagi na brak naboru planowane jest także utrzymanie jednej klasy drugiej. Miasto planuje także wzbogacenie oferty edukacyjnej dla najmłodszych dzieci. Mowa m.in. o dodatkowych zajęciach wokalnych i instrumentalnych już na etapie przedszkola i klas I-III, a także o nauce dwóch języków obcych od najmłodszych lat, z możliwością kontynuacji w starszych klasach (4-8) w SP 2. Prezydent Otwocka zapowiada również przeznaczenie dodatkowych pieniędzy na modernizację budynku, tak aby szkoła mogła funkcjonować jako nowoczesna i kameralna placówka edukacyjna.
Starsi uczniowie w SP nr 2
Jak tłumaczy prezydent miasta, starsze dzieci z obwodu SP 9 (klasy IV–VII) miałyby kontynuować naukę w SP 2, która uchodzi za jedną z najlepszych i stabilnych szkół w Otwocku. Natomiast dzieci ukraińskie, uczęszczające obecnie do „Dziewiątki”, zostałyby przypisane do szkół obwodowych zgodnie z miejscem zamieszkania.
Jednocześnie władze miasta zaznaczają, że jeśli w przyszłości wzrośnie liczba mieszkańców i dzieci w okolicach Świerku, to będzie możliwe wznowienie edukacji dla klas IV-VIII.
„Ta szkoła musi mieć przyszłość”
Prezydent Otwocka zwraca uwagę, że demografia jest nieubłagana, ale miasto nie zamknie szkoły. – Dlatego teraz niezbędne jest podjęcie działań reorganizacyjnych, żeby dać szansę temu miejscu na rozwój i funkcjonowanie – zaznacza prezydent. I dodaje, że na terenie Jabłonny i Świerka planowane są zmiany w zagospodarowaniu przestrzennym oraz nowe inwestycje mieszkaniowe, które w przyszłości mogą sprzyjać rozwojowi tej części Otwocka i zwiększeniu liczby rodzin z dziećmi.
Decyzja przed radnymi
Proponowane zmiany reorganizacyjne dotyczące SP 9 miałyby obowiązywać od roku szkolnego 2026/2027. Ostateczną decyzję w sprawie przyszłości „Dziewiątki” podejmie Rada Miasta Otwocka.

























Napisz komentarz
Komentarze