Mieszkańcy mają coraz mniej cierpliwości do tego, co dzieje się na torach między Otwockiem a Wawrem. Pociągi bywają opóźnione, część kursów wypada z rozkładu, a przed wyjściem z domu trzeba sprawdzać komunikaty przewoźników niemal jak prognozę pogody.
Kolejowa loteria na peronie
Najwięcej pytań i obaw budzą jednak zapowiedzi, że część pociągów Kolei Mazowieckich może omijać niektóre przystanki, m.in. Michalin i Świder. Dla pasażerów to kolejny kłopot w codziennych dojazdach do Warszawy lub Otwocka. Mieszkańcy nie kryją irytacji. – To jest jak loteria. Człowiek stoi na peronie i nie wie, czy pociąg przyjedzie, czy będzie opóźniony, czy może trzeba będzie szukać autobusu – komentuje jeden z naszych Czytelników.
PKP Polskie Linie Kolejowe tłumaczą, że utrudnienia mają związek z ograniczoną przepustowością linii podczas prowadzonych prac i zmian w organizacji ruchu.
Które składy ominą Michalin i Świder?
Z informacji przekazywanych przez Urząd Miasta Józefowa wynika, że niektóre pociągi mogą nie zatrzymywać się m.in. w Michalinie czy Świdrze. – Chodzi o trzy poranne kursy w stronę Otwocka, między godz. 6:00 a 8:15, oraz sześć popołudniowych kursów w stronę Warszawy, między godz. 14:30 a 20:00. Te pociągi nie zatrzymają się w Michalinie i Świdrze, a jeden z nich ominie także Miedzeszyn i Radość – tłumaczy Urząd Miasta Józefowa. I dodaje, że według zapowiedzi PKP PLK, te utrudnienia mogą potrwać nawet rok. Józefowski urząd wyjaśnia, że powodem jest mniejsza przepustowość linii kolejowej między Otwockiem a Falenicą niż na odcinku od Falenicy do Międzylesia. Dlatego część pociągów Kolei Mazowieckich ma omijać wybrane przystanki kolejowe. – Te utrudnienia nie dotyczą jednak pociągów SKM. Będą one kursować zgodnie z podanym rozkładem i za każdym razem zatrzymywać się w Michalinie, Świdrze, Miedzeszynie oraz Radości – zapewnia Urząd Miasta Józefowa.
Co na to PKP PLK?
Poprosiliśmy inwestora modernizacji linii kolejowej Otwock-Wawer o doprecyzowanie informacji dotyczących pociągów, które mają pomijać Michalin, Świder, Miedzeszyn i Radość. Rafał Wilgusiak z zespołu prasowego PKP PLK wyjaśnia: – Chodzi o czasowe pominięcie niektórych przystanków, które wynika z ograniczonej przepustowości linii kolejowej w czasie prowadzonych prac remontowych. Aby umożliwić przejazd wybranych pociągów i zachować płynność ruchu na linii, przewoźnik wystąpił z wnioskiem o czasowe pominięcie części postojów – tłumaczy Rafał Wilgusiak z zespołu prasowego PKP PLK.
Pociąg czy autobus?
Dla pasażerów oznacza to, że przed podróżą trzeba sprawdzić nie tylko godzinę odjazdu, ale też to, czy pociąg zatrzyma się na danej stacji. Może się bowiem okazać, że skład Kolei Mazowieckich przejedzie pasażerom przed nosem, a oni będą musieli czekać na kolejny pociąg SKM albo szukać innego połączenia. Dlatego józefowski urząd zachęca mieszkańców do korzystania z komunikacji zastępczej, m.in. z linii Z7, która zatrzymuje się przy PKP Michalin, tak jak józefowskie linie M1 i K51 oraz wybrane kursy W50.



























Napisz komentarz
Komentarze