Reklama

Czy zlikwidują oddział dziecięcy i szkołę? Jest apel do marszałka w sprawie szpitala płucnego w Otwocku

Co dalej z oddziałem dla dzieci w szpitalu płucnym? Czy szkoła zostanie zamknięta? Czego od władz województwa domagają się rodzice, nauczyciele i personel szpitala?
Czy zlikwidują oddział dziecięcy i szkołę? Jest apel do marszałka w sprawie szpitala płucnego w Otwocku

Źródło: Mazowieckiego Centrum Leczenia Chorób Płuc i Gruźlicy w Otwocku

Wokół Mazowieckiego Centrum Leczenia Chorób Płuc i Gruźlicy w Otwocku narastają emocje i obawy. Sprawa dotyczy przyszłości dziecięcego oddziału oraz Zespołu Szkół Ogólnokształcących, w którym uczniowie szkół podstawowych i ponadpodstawowych mogą kontynuować naukę podczas leczenia. 

O planach likwidacji oddziału pisaliśmy w styczniu br., gdy pojawiły się pierwsze obawy dotyczące jego przyszłości. Wówczas dyrekcja szpitala płucnego i Urząd Marszałkowski Województwa Mazowieckiego zapewniały nas, że nie zapadły decyzje dotyczące zamknięcia ani reorganizacji dziecięcego oddziału, oraz że są prowadzone analizy dotyczące funkcjonowania poszczególnych komórek organizacyjnych szpitala. 

Szkoły nie da się zamknąć z dnia na dzień

W sprawę zaangażował się Dariusz Kołodziejczyk, radny powiatu otwockiego, który niedawno wystąpił m.in. do władz województwa o konkretne wyjaśnienia dotyczące przyszłości oddziału dziecięcego i przyszpitalnej szkoły. 

– Z informacji przekazywanych przez osoby, których sprawa dotyczy, wynika, że działania związane z ewentualną likwidacją szkoły mają charakter nagły. Budzi to zastrzeżenia, ponieważ zamknięcie takiej placówki wymaga przeprowadzenia określonej procedury. Prawo oświatowe przewiduje w takich przypadkach ściśle określone terminy, m.in. obowiązek zawiadomienia o zamiarze likwidacji szkoły co najmniej sześć miesięcy przed planowanym terminem zamknięcia – podkreśla radny Kołodziejczyk. To oznacza, że szkoły – z którą związanych jest 18 osób, w tym nauczyciele – nie można zamknąć niemal z dnia na dzień. Tym bardziej że z odpowiedzi Urzędu Marszałkowskiego (przekazanej radnemu) wynika, iż formalna procedura likwidacji nie została rozpoczęta. W piśmie wskazano, że „Sejmik Województwa Mazowieckiego nie podejmował uchwały w sprawie likwidacji” szkoły. Przy zachowaniu ustawowych terminów powinna więc ona funkcjonować jeszcze w przyszłym roku szkolnym. Jak podkreśla radny Kołodziejczyk może dojść do sytuacji, że dyrektor szpitala p. Kamińskiej uda się zlikwidować oddział dla dzieci, bo tym tak naprawdę jest przeniesienie oddziału do innej placówki, a szkoła będzie istniała dalej. 

Co dalej z oddziałem dla dzieci?

Największe obawy rodziców, nauczycieli i personelu szpitala płucnego budzi możliwa likwidacja dziecięcego oddziału. Nieoficjalnie mówi się, że w jego miejscu miałby powstać oddział onkologiczny.

Urząd Marszałkowski nie potwierdza, aby zapadła decyzja o likwidacji oddziału dziecięcego w mazowieckim centrum leczenia chorób płuc. Jednocześnie w odpowiedzi skierowanej do radnego Kołodziejczyka, pojawia się informacja o „wstępnych planach dalszego funkcjonowania” szkoły w razie ewentualnego przeniesienia oddziału dziecięcego ze szpitala płucnego w Otwocku do Szpitala Dziecięcego przy ul. Niekłańskiej w Warszawie. Urząd Marszałkowski podkreśla, że obecne analizy mają „charakter pomocniczy” i nie oznaczają jeszcze ostatecznej decyzji.

Pismo w obronie dzieci 

Taki scenariusz budzi jednak niepokój, bo przyszłość szkoły przyszpitalnej zależy od dalszego funkcjonowania oddziału dziecięcego w mazowieckim centrum. W obronie oddziału i szkoły powstał apel, pod którym podpisują się rodzice, nauczyciele, lekarze i pracownicy szpitala.

W piśmie podkreślono, że decyzje dotyczące oddziału i szkoły nie powinny być podejmowane wyłącznie z powodów administracyjnych czy finansowych, lecz przede wszystkim z uwzględnieniem dobra dzieci chorych na gruźlicę i inne choroby płuc. Zwrócono uwagę, że mali pacjenci potrzebują nie tylko specjalistycznego leczenia, lecz także warunków sprzyjających terapii: spokoju, dostępu do świeżego powietrza i zieleni, bliskości rodziców oraz możliwości kontynuowania nauki podczas hospitalizacji. – Liczymy na to, że rodzice nadal będą mogli towarzyszyć swoim dzieciom (w szpitalu – przyp.red.) i nocować przy nich, tak jak ma to miejsce obecnie w Otwocku, czego może zabraknąć w placówce przy ul. Niekłańskiej w Warszawie – czytamy w apelu do władz województwa.

Czy 80-letni dorobek pójdzie na marne?

W piśmie zwrócono też uwagę na znaczenie szkoły, która działa przy szpitalu już od 80 lat. – Liczymy również, że uczniowie liceum oraz innych szkół ponadpodstawowych zachowają możliwość kontynuowania nauki podczas leczenia, a najmłodsze dzieci nadal będą mogły korzystać z sali przedszkolnej i odpowiedniego wsparcia opiekuńczego – czytamy w apelu. Przypomniano również, że samorząd sfinansował budowę nowoczesnego budynku dla dzieci i „wyposażył go w wysokim standardzie”, że władze województwa „nie dopuszczą do działań prowadzących do zaprzepaszczenia tego dorobku”. 

„Chcemy rozmów, nie decyzji zza biurka” 

W apelu skierowanym do władz województwa pojawia się też zarzut braku rozmów z osobami, które na co dzień zajmują się leczeniem i edukacją dzieci. W piśmie wezwano do „rozpoczęcia rzeczywistego dialogu ze wszystkimi stronami tej sprawy: lekarzami, pielęgniarkami, personelem medycznym, nauczycielami, wychowawcami, rodzicami oraz młodzieżą”, zamiast prowadzenia rozmów „wyłącznie w wąskim gronie administracyjnym”. 

Oszczędności czy dobro dzieci? 

W piśmie pada też wiele pytań, m.in. o bezpieczeństwo ewentualnego przeniesienia zakaźnie chorych dzieci do dużego szpitala pediatrycznego w Warszawie, rzeczywiste oszczędności wynikające z takiego rozwiązania oraz brak konsultacji ze specjalistami zajmującymi się leczeniem gruźlicy. Pojawia się również pytanie, dlaczego nowy budynek, wybudowany i wyposażony (w 2018 roku) specjalnie dla dzieci, miałby zostać przeznaczony dla dorosłych pacjentów.

Na końcu zaapelowano do władz województwa o zatrzymanie działań, które – jak wskazano – uderzają w dobro dzieci, a także przeprowadzenie rzetelnych konsultacji społecznych i eksperckich oraz podjęcie decyzji zgodnych z interesem pacjentów.

Mazowieckiego Centrum Leczenia Chorób Płuc i Gruźlicy w Otwocku

Czytaj także:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Przegląd Regionalny. MIKAWAS Sp. z o.o. z siedzibą w Piasecznie przy ul. Jana Pawła II 29A, jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Link do Polityki prywatności: LINK

Komentarze

Olo 29.04.2026 22:22
Masakra dyrektor Kamińska nie potrafi zarządzać szpitalem, jej jedyną receptą na problemy jest likwidacja oddziałów.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Przegląd Regionalny. MIKAWAS Sp. z o.o. z siedzibą w Piasecznie przy ul. Jana Pawła II 29A, jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Link do Polityki prywatności: LINK
Reklama
Reklama
Reklama