W małym budynku przy ul. Piłsudskiego, tuż obok linii kolejowej w centrum Józefowa, niemal od zawsze można było kupić książki, podręczniki, prasę i artykuły papiernicze. Kiedyś był tam Dom Książki, a od 2010 roku księgarnia, którą prowadził lokalny przedsiębiorca. Punkt zamknięto w 2024 roku. Jak mówił wtedy „Przeglądowi” jeden z pracowników, mała księgarnia nie była w stanie konkurować z dużymi sieciami i sklepami internetowymi. Dodatkowo sytuację pogorszyło to, że uczniowie zaczęli dostawać podręczniki w szkołach.
Od czasu zamknięcia księgarni mały budynek w centrum stoi pusty i straszy swoim wyglądem. Zapytaliśmy Urząd Miasta Józefów, do kogo należy nieruchomość i czy miasto ma jakieś plany wobec tej nieruchomości.
Kto naprawdę decyduje o tym budynku?
Jak wyjaśnia Adam Rotter, rzecznik prasowy UM Józefów, działka pod dawną księgarnią przy ul. Piłsudskiego 110 należy do miasta. Nie oznacza to jednak, że samorząd może swobodnie decydować o losie budynku. W 2006 roku, na mocy postanowienia Sądu Rejonowego w Otwocku, grunt oddano w użytkowanie wieczyste na 99 lat, czyli do stycznia 2105 roku (jeszcze przez 78 lat, o ile nie zostanie to przedłużone). Obecnie z nieruchomości korzystają osoby prywatne.
Użytkownicy wieczyści mogą przenieść użytkowanie nieruchomości na inną osobę, przekazać je spadkobiercom, wynająć nieruchomość, prowadzić w niej działalność gospodarczą oraz remontować lub przebudowywać budynek zgodnie z przepisami. W zamian co roku płacą miastu opłatę za użytkowanie wieczyste gruntu.
Co ustalił nadzór budowlany?
W 2025 roku w budynku dawnej księgarni właściciele rozpoczęli jakieś prace. Do dziś widać ślady po zdjętym fragmencie elewacji, odsłoniętą drewnianą konstrukcję, czarną folię pod dachem i witryny zasłonięte gazetami. Budynek stoi w bardzo widocznym miejscu i mocno rzuca się w oczy, dlatego tym bardziej razi jego obecny wygląd. Od miesięcy zamiast być estetyczną częścią centrum, po prostu straszy.

Jak tłumaczy Adam Rotter z UM Józefów, urząd miał wątpliwości, czy prace są prowadzone zgodnie z prawem. Dlatego w lipcu 2025 roku zgłosił sprawę do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Otwocku. Kilkanaście dni później inspektor sprawdził budynek i uznał, że były to prace remontowe, które nie wymagały ani pozwolenia na budowę, ani zgłoszenia. – Ostatecznie nadzór budowlany nie nakazał użytkownikom budynku żadnych działań naprawczych ani dodatkowych prac – wyjaśnia Adam Rotter.
Co z budynkiem dawnej księgarni?
Przyszłość dawnej księgarni określa już miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. – Teren, na którym stoi budynek, ma zostać przeznaczony pod ogólnodostępną przestrzeń miejską oraz ciąg pieszo-jezdny – mówi Adam Rotter, rzecznik prasowy UM Józefów. I dodaje, że w przyszłości budynku w tym miejscu już nie będzie. Na razie nie wiadomo jednak, kiedy zostanie wyburzony, bo – jak wyjaśnia – może być użytkowany, dopóki pozwala na to jego stan techniczny.






Napisz komentarz
Komentarze