Bohaterstwo, szybka reakcja i pełen profesjonalizm – za taką postawę Paweł Łysoń, druh z OSP Otwock Jabłonna, został uhonorowany tytułem „Strażak Miesiąca Października”. Kilka dni temu takie wyróżnienie przyznał samorząd województwa mazowieckiego w ramach inicjatywy honorującej strażaków, którzy w ostatnich miesiącach wykazali się szczególnym bohaterstwem, zaangażowaniem i profesjonalizmem w ratowaniu ludzkiego życia. Do zdarzenia, za które wyróżniono druha Łysonia, doszło 21 października 2025 roku na peronie Metra Politechnika w Warszawie.
Do peronu zbliżał się pociąg...
Było po godz. 22:00. – Wracałem z pracy i czekałem na metro. W pewnym momencie zauważyłem poruszenie na peronie. Pobiegłem tam. Okazało się, że bezdomny mężczyzna, którego często tu widywałem, spadł na tory razem ze swoim wózkiem – mówi w rozmowie z „Przeglądem” 41-letni druh Paweł Łysoń z OSP Otwock Jabłonna, mieszkaniec Otwocka. I dodaje, że nie wahał się ani chwili. – To była ogromna presja czasu, bo zbliżał się pociąg. Krzyknąłem do innych osób, żeby wezwali pogotowie i powiadomili dyżurnego. I zeskoczyłem na tory – mówi strażak z Otwocka.
Centymetry od śmierci
– Mężczyzna, który spadł na torowisko, miał nadwagę i był pod wpływem alkoholu. Podczas upadku uderzył w coś głową i rozciął czoło. Rana miała około 10 centymetrów i bardzo krwawiła – tłumaczy Paweł Łysoń. – Wspólnie z innym świadkiem udało nam się wyciągnąć poszkodowanego na peron. Dziękuję temu mężczyźnie za pomoc, bo sam nie dałbym rady. Nie wiem, kim był, to anonimowy bohater – podkreśla druh Łysoń. Jak się okazało, obaj bohaterowie narażali swoje życie, bo szyny były pod wysokim napięciem. Dopiero później wyłączono zasilanie. Dyżurny wstrzymał też ruch pociągu, który zatrzymał się przed peronem.
Serce strażaka nie zna granic
W tym samym czasie na miejsce dotarło już pogotowie. Strażak udzielił bezdomnemu pomocy. – Zatamowałem krwawienie, bo rana była naprawdę duża. Zajmowałem się poszkodowanym aż do przyjazdu ratowników medycznych, którzy przejęli dalsze działania – wspomina bohater z OSP Otwock Jabłonna. I dodaje, że wszystko działo się błyskawicznie, była adrenalina i ogromna presja czasu, bo w czasie ratowania poszkodowanego nie wiedzieliśmy, czy zaraz nie nadjedzie pociąg. – Najważniejsze, że udało się uratować człowieka – mówi druh Łysoń, który od kilku lat służy w OSP Otwock Jabłonna. I podkreśla, że w tamtej chwili nie wahał się ani sekundy, po prostu znalazł się we właściwym miejscu i czasie.
Ochotnicze Straże Pożarne od lat są fundamentem bezpieczeństwa lokalnych społeczności. Druhowie często działają społecznie, bezinteresownie, a mimo to w kluczowych momentach potrafią zachować zimną krew i ratować ludzkie życie.



















![Nowa hala targowa za miliony. Kiedy będzie gotowa i jak będzie wyglądać? [FOTO]](https://static2.przegladotwocki.pl/data/articles/sm-16x9-nowa-hala-targowa-za-miliony-kiedy-bedzie-gotowa-i-jak-bedzie-wygladac-foto-1769633925.jpg)





Napisz komentarz
Komentarze