Kilka dni temu otwoccy policjanci wspólnie z funkcjonariuszami Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego przeprowadzili kolejną akcję wymierzoną w nielegalny hazard na Otwocka. Efekt? Zabezpieczone automaty do gier i gotówka przeznaczona na wypłaty wygranych.
Policyjny nalot na lokal
Funkcjonariusze weszli do jednego z punktów, który wcześniej wytypowali jako lokal, gdzie dochodzi do nielegalnych gier. Podejrzenia się potwierdziły. – Funkcjonariusze zabezpieczyli 6 automatów działających bez wymaganych zezwoleń i niemal 14 tys. zł w gotówce, które były przeznaczone na wypłaty wygranych – wyjaśniają mundurowi z Komendy Powiatowej Policji w Otwocku. I dodają, że w lokalu przebywała 38-letnia kobieta, która była zatrudniona w salonie do obsługi klientów grających na automatach. Kobieta została przesłuchana.
Co się stało z automatami?
Funkcjonariusze służby celno-skarbowej przeprowadzili na miejscu eksperyment procesowy, który potwierdził, że urządzenia były wykorzystywane do prowadzenia nielegalnych gier hazardowych. Policjanci tłumaczą, że zabezpieczone automaty trafiły do depozytu Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego w Warszawie. Sprawą zajęła się także otwocka prokuratura.
Co grozi organizatorom hazardu?
Policja podkreśla, że właścicielom urządzeń oraz osobom organizującym nielegalne gry grożą dotkliwe konsekwencje. Kara administracyjna może wynieść nawet 100 tys. zł za każdy automat. Organizowanie gier hazardowych bez koncesji zagrożone jest również karą grzywny, pozbawienia wolności do 3 lat albo obiema karami łącznie.
Policja zapowiada, że to nie koniec działań. Funkcjonariusze nie wykluczają kolejnych kontroli na terenie powiatu otwockiego.

























Napisz komentarz
Komentarze