Kilka dni temu w południe policjanci z otwockiej drogówki zauważyli w Józefowie kierowcę opla, który łamał przepisy drogowe. Gdy próbowali zatrzymać go do kontroli, mężczyzna zignorował sygnały świetlne i dźwiękowe, gwałtownie przyspieszył i zaczął uciekać samochodem (w aucie był także pasażer).
Brawurowa ucieczka
Policjanci ruszyli za kierowcą opla. Mężczyzna pędził w kierunku Otwocka i trasy S17. Podczas ucieczki wielokrotnie łamał przepisy, stwarzał zagrożenie dla innych uczestników ruchu i próbował zgubić nieoznakowany radiowóz. Na wysokości Wólki Mlądzkiej skręcił w ul. Wspaniałą, gdzie uderzył w policyjny samochód.
Kierowca stawiał opór
– Po kolizji oba pojazdy się zatrzymały. Kierowca opla stawiał opór, jednak policjanci szybko go obezwładnili i zatrzymali – informują funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Otwocku. I dodają, za kierownicą siedział 28-letni mieszkaniec powiatu otwockiego (Polak). Okazało się, że miał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Mężczyzna trafił do policyjnej celi. Odmówił poddania się badaniu alkomatem, dlatego policjanci pobrali mu krew do analizy na zawartość alkoholu i środków odurzających.
Zarzuty
Śledczy przedstawili 28-latkowi zarzuty m.in. czynnej napaści na policjantów, niezatrzymania się do kontroli, złamania sądowego zakazu prowadzenia pojazdów oraz brawurowej jazdy. Prokurator z Prokuratury Rejonowej w Otwocku wystąpił do sądu o tymczasowy areszt pirata drogowego. Sąd przychylił się do wniosku i aresztował 28-latka na trzy miesiące.
Policja przypomina, że bezpieczeństwo na drogach monitorują nie tylko nieoznakowane radiowozy z wideorejestratorami, ale także drony. Dlatego nawet jeśli na drodze nie widać patrolu, piraci drogowi nie są bezkarni.
























Napisz komentarz
Komentarze