Fantastyczny marsz Mazura Karczew trwa dalej! Podopieczni trenera Łukasza Bartkiewicza w ostatnich tygodniach prezentują znakomitą formę, wygrywając mecz za meczem.
Choć na początku maja karczewski klub przegrał 1:2 na wyjeździe z Legionovią Legionowo, a niedługo później poniósł porażkę na własnym stadionie z KS Łomianki – również 1:2 – fani Mazura szybko zdążyli zapomnieć o tych niekorzystnych rezultatach. Trzy dni po rywalizacji z Łomiankami nadeszło starcie z walczącym o awans KTS-em Weszło Warszawa, który zakończył się wyjazdowym triumfem Karczewa 2:1. Następnie, tym razem u siebie, ekipa z powiatu otwockiego ograła 3:2 Talent Warszawa, a do historii przejdzie hat-trick, którym popisał się niezawodny Wojciech Trochim. W miniony weekend drużyna przedłużyła świetną passę.
W sobotę 16 maja Mazur zmierzył się na wyjeździe z Makowianką Maków Mazowiecki. Początek starcia nie należał do udanych, ponieważ gospodarze szybko objęli prowadzenie po bramce Kacpra Małkiewicza. Na odpowiedź gości nie trzeba było jednak długo czekać i zaledwie 6 minut później odpowiedzieli oni bramką Jana Zboiny. W 33. minucie doszło do sytuacji, która miała duży wpływ na dalsze losy spotkania – czerwoną kartkę obejrzał zawodnik Makowianki, Oscar Josue Zapata Bonilla.
W drugiej odsłonie meczu w Makowie Mazowieckim o wygranej przesądził Bartosz Malesa, który trafił do siatki w 70. minucie. W końcówce szanse obu ekip się wyrównały – druga żółta kartka Wojciecha Trochima – ale ostatecznie stan rywalizacji nie uległ już zmianie i Mazur zanotował swoje trzecie z rzędu ligowe zwycięstwo.
Nie zwalniają tempa
– 7 meczów w 22 dni – to był bardzo wymagający czas dla naszego zespołu. Razem z trenerem Łukaszem już podczas zimowych przygotowań zakładaliśmy, że ten okres może mieć kluczowe znaczenie dla układu tabeli, dlatego odpowiednie przygotowanie kadry do takiej intensywności było ważną częścią naszej pracy zimą. Cieszy nas, że drużyna pokazała charakter, odpowiedzialność i skuteczność. Patrząc wyłącznie na tabelę z tego okresu, punktowaliśmy jako czwarty zespół ligi! – powiedział po meczu z Makowianką Szymon Borecki, asystent trenera Łukasza Bartkiewicza. – Ogromne podziękowania dla zawodników za zaangażowanie, profesjonalizm i pełną gotowość do walki o zespół. W tym okresie bardzo ważna była cała kadra – każdy był gotowy, by wejść na boisko i dać drużynie jakość oraz energię. To pokazuje charakter i siłę tego zespołu. Nie zwalniamy tempa – przed nami jeszcze 4 ważne mecze.
W najbliższą sobotę 23 maja o godzinie 14:00 Mazur zmierzy się na własnym boisku z MKS Piaseczno. Po 30 kolejkach Karczewianie zajmują 15. pozycję w ligowej tabeli, mając tylko 2 punkty straty do będącego wyżej Talentu Warszawa.
Pogrom za pogromem
Znakomitą formę prezentuje również reprezentant powiatu otwockiego w V Lidze – Józefovia Józefów. Maj w wykonaniu zawodników Józy to prawdziwy pokaz umiejętności.
Pod koniec kwietnia Józefów ograł 1:0 na wyjeździe Perłę Złotokłos, zaś następnie rozbił u siebie 5:1 rezerwy Mazovii Mińsk Mazowiecki. Do kolejnego spektaklu doszło w miniony weekend.
Grad goli w Promnej. W sobotę w ciągu 2 minut Józefovia dwukrotnie pokonała golkipera miejscowego LKS-u – zaczął Anton Hryciuk, a następnie wynik podwyższył Jakub Malinowski. Gospodarze odrobili straty dzięki bramkom Bartłomieja Grudzińskiego i Damiana Kołtunowicza, ale nie mogli spodziewać się tego, co wydarzy się po przerwie.
Piotr Trepka, Paweł Giel, Jakub Malinowski i Antoni Ognicha – to kolejność strzelców goli z drugiej połowy starcia. Józefovia w świetnym stylu rozbiła Promną 6:2 i czeka na wyjazdową potyczkę z Podlasiem Sokołów Podlaski (najbliższa sobota o 14:00). To mecz, który może mieć ogromne znaczenie w kontekście awansu do wyższej klasy rozgrywkowej.


















![Tak wygląda zapomniany kirkut koło Otwocka. Macewy kryją poruszające historie [FOTO]](https://static2.przegladotwocki.pl/data/articles/sm-16x9-tak-wyglada-zapomniany-kirkut-w-anielinie-macewy-kryja-poruszajace-historie-1779121351.jpg)





Napisz komentarz
Komentarze