Reklama

Kompleks basenów prawie gotowy. A co z lasem obok?

Miasto chce zablokować część możliwych inwestycji, a innym dać zielone światło. O co chodzi?
Kompleks basenów prawie gotowy. A co z lasem obok?

Kompleks basenów w Otwocku jest już prawie gotowy. Wykonawca uwija się jak w ukropie, żeby zdążyć z pracami przed jesienią, bo jak już wiecie z „Przeglądu”, właśnie wtedy planowane jest huczne otwarcie obiektu. 

Basen ma patrona

Kompleks będzie nosił imię Jerzego Iwanowa-Szajnowicza, bohatera Polski i Grecji. Był on sportowcem, pływakiem, poliglotą i agentem alianckiego wywiadu podczas II wojny światowej. W związku z nadaniem jego imienia nowemu obiektowi, niedawno Otwock odwiedziła ambasador Republiki Greckiej w Polsce Niki Kamba. Podczas wizyty na budowie przedstawiono jej zakres inwestycji, harmonogram prac oraz plany związane z otwarciem obiektu. – Goście odwiedzili też pracownię rzeźbiarza Zbigniewa Gosa w Józefowie, który w swojej pracowni tworzy pomnik Iwanowa-Szajnowicza. Monument ma stanąć przed kompleksem przy ul. Karczewskiej – podkreśla prezydent Otwocka Jarosław Margielski. I dodaje, że będzie to pierwszy w Polsce pomnik Jerzego Iwanowa-Szajnowicza, wybitnego sportowca, bohatera ruchu oporu i skutecznego agenta wywiadu alianckiego z czasów II wojny światowej. – W Grecji jest postacią powszechnie znaną i mówi się o nim ogromnym szacunkiem. W Polsce jego historia wciąż jest zbyt mało znana – zaznacza prezydent miasta. Dlatego samorząd podkreśla, że nadanie „basenowi” imienia Iwanowa-Szajnowicza ma nie tylko uhonorować patrona, ale też przypomnieć mieszkańcom jego niezwykłą historię. 

Co po ośrodku, którego nie będzie?

Miasto przygotowuje się też do tego, co powstanie w sąsiedztwie kompleksu basenów. Jak już informowaliśmy w „Przeglądzie”, w 2023 roku pojawił się pomysł budowy dużego ośrodka szkoleniowo-treningowego PZPN. Ośrodek piłkarski, kompleks basenowy i nowy stadion lekkoatletyczny miały razem stworzyć jedno z największych centrów sportowych w tej części kraju. Ostatecznie z budowy ośrodka nic nie wyszło. Jednym z powodów był sprzeciw części mieszkańców i ekologów, którzy nie chcieli wycinki ponad 7 hektarów lasu w sąsiedztwie kompleksu basenów i ul. Karczewskiej. 

Ile zieleni musi zostać? 

Teraz miasto chce określić zasady zagospodarowania zielonych terenów przy kompleksie basenów, zarówno od strony ul. Karczewskiej, jak i ul. Pułaskiego. W Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Otwocka oba obszary są wskazane jako miejsca rozwoju sportu, turystyki i rekreacji. Z dokumentu wynika, że można tam planować większy ośrodek sportowo-turystyczny, powiązany m.in. z Miejskim Ośrodkiem Sportu. Studium dopuszcza tam stworzenie m.in. zespołu boisk, hal sportowych, czy zaplecza dla sportowców, takiego jak miejsca noclegowe, punkty wyżywienia czy przestrzeń do szkoleń i treningów. Nie oznacza to jednak, że cały teren będzie można zabudować. Według studium co najmniej 25 proc. powierzchni ma zostać zielona. Standardowa wysokość zabudowy w tej strefie to 12 metrów, ale dla inwestycji celu publicznego dopuszcza się obiekty do 18 metrów, a dla urządzeń i zabudowy związanej ze sportem, nawet do 35 metrów. 

Las przy Karczewskiej

Miasto zaczyna prace planistyczne dla dwóch obszarów. Pierwszy znajduje się po wschodniej stronie ul. Karczewskiej i ma ponad 6 ha. Obecnie nie ma tam miejscowego planu, dlatego trzeba najpierw przygotować zasady, które pozwolą przeznaczyć ten teren pod sport, turystykę i rekreację. Największą przeszkodą może być jednak status gruntu. Są to lasy Skarbu Państwa zarządzane przez Nadleśnictwo Celestynów. Żeby wpisać sportowe i rekreacyjne przeznaczenie do planu, potrzebna będzie zgoda ministra klimatu i środowiska na zmianę przeznaczenia gruntów leśnych na cele nieleśne. 

Teren od strony Pułaskiego

Drugi obszar to ok. 6 ha między ul. Karczewską a ul. Pułaskiego, przy boiskach sportowych. W tym przypadku sytuacja jest inna, bo teren od strony ul. Pułaskiego jest już objęty miejscowym planem, który przewiduje tam usługi sportowe. Miasto chce jednak dostosować zapisy planistyczne do zmian w studium przyjętych w 2024 roku i przygotować ten rejon pod dalszy rozwój sportu, turystyki i rekreacji. 

Prezydent Otwocka Jarosław Margielski tłumaczy, że w przypadku terenów od strony ul. Pułaskiego miasto chce zawęzić katalog inwestycji, które w przyszłości mogłyby tam powstać. Jak wyjaśnia, zbyt ogólne zapisy mogą prowadzić do działań trudnych do przewidzenia i nie zawsze oczekiwanych. Skoro wiemy, jaki kształt ma mieć zagospodarowanie tego terenu, powinniśmy doprecyzować zapisy, aby obszary sąsiadujące z kompleksem basenów miały spójne przeznaczenie i jednolite zasady – podkreśla prezydent Otwocka. 

Obecnie od strony lasu budowana jest ul. Pułaskiego. W przyszłości mają tędy jeździć pojazdy obsługujące kompleks basenów, m.in. samochody z dostawami, auta techniczne czy śmieciarki.  

 
Fot. Agnieszka Jaskulska
Fot. Agnieszka Jaskulska
Fot. Agnieszka Jaskulska
Fot. Agnieszka Jaskulska
Fot. Agnieszka Jaskulska
Fot. Agnieszka Jaskulska
Fot. Agnieszka Jaskulska

Czytaj także:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Przegląd Regionalny. MIKAWAS Sp. z o.o. z siedzibą w Piasecznie przy ul. Jana Pawła II 29A, jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Link do Polityki prywatności: LINK

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama