Policjanci z otwockiej drogówki patrolowali ulice nieoznakowanym radiowozem. Na jednej z ulic zauważyli piękne, czerwone sportowe audi. Jego kierowca najwyraźniej chciał pofikać na drodze – docisnął gaz i wyprzedził samochód na skrzyżowaniu. Nie wiedział, że właśnie wyprzedził nieoznakowany radiowóz, którym jechali policjanci. Funkcjonariusze od razu włączyli sygnały i ruszyli za nim. Chwilę później zatrzymali kierowcę do kontroli. Okazało się, że za kierowcą sportowego audi siedzi 45-letni mężczyzna.
Szybko okazało się, że wyprzedzanie na skrzyżowaniu nie było jego jedynym problemem. – Już po pierwszych kilku minutach rozmowy z kierowcą stało się jasne, że manewr na skrzyżowaniu nie był jedynie skutkiem pośpiechu. Przeprowadzone badanie wykazało obecność w jego organizmie amfetaminy, metamfetaminy i kokainy – wyjaśnia podkom. Patryk Domarecki, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Otwocku. I dodaje, że na tym jednak się nie skończyło. – Policjanci pojechali do miejsca zamieszkania 45-latka. Podczas przeszukania pomieszczeń znaleźli marihuanę oraz tabletki ecstasy – podkreśla podkom. Domarecki.
Czerwone audi zostało odholowane na policyjny parking, a jego kierowca trafił do policyjnej celi. 45-latek usłyszał zarzuty prowadzenia samochodu pod wpływem środków odurzających oraz posiadania narkotyków. O tym, jaką poniesie karę, zdecyduje sąd.
Kierowcy audi grożą nawet trzy lata więzienia, sądowy zakaz prowadzenia pojazdów i słona kara finansowa.


Napisz komentarz
Komentarze