W czwartek, 27 sierpnia, na sesji Rady Powiatu Otwockiego pojawili się przedstawiciele inicjatywy „Bezpieczna ulica Żeromskiego” – Artur Grzędzielski i Agnieszka Stróżyńska. Głos zabrał Artur Grzędzielski. Podkreślał, że mieszkańcy m.in. Wólki Mlądzkiej i Teklina nie chcą blokować modernizacji ul. Żeromskiego w Otwocku. Chcą jednak, aby przed rozpoczęciem prac poprawić projekt tam, gdzie ich zdaniem może on stwarzać problemy z bezpieczeństwem.
Mijanka na milimetry
Najwięcej obaw budzi planowane zwężenie jezdni z około 7 do 6 metrów. Mieszkańcy uważają, że dla autobusów, ciężarówek i pojazdów ratowniczych może być wtedy po prostu za ciasno. Przygotowali nawet model oraz dynamiczną symulację mijania się dwóch ciężarówek na jednym z łuków wylotówki z Otwocka w kierunku S17. Jak mówił Grzędzielski, pojazdy mijają się tam praktycznie „na milimetry”. Zwracał uwagę, że ciężarówki czy wozy strażackie razem z lusterkami mają prawie 3 metry szerokości, czyli tyle, ile po przebudowie ma mieć jeden pas ruchu. – Ciężarówki będą zjeżdżały na pobocze, co może prowadzić do uszkodzenia krawędzi jezdni i niebezpiecznych sytuacji – tłumaczył podczas sesji Artur Grzędzielski.
Dlatego mieszkańcy proponują, aby jezdnia miała 6,5 metra szerokości zamiast planowanych 6 metrów. – Dodatkowe pół metra można wygospodarować np. przez zwężenie pasa zieleni albo 3-metrowego, asfaltowego ciągu pieszo-rowerowego – tłumaczył Artur Grzędzielski. Szerokość jezdni to jednak niejedyna zmiana, której chcą mieszkańcy.

Co jeszcze chcą zmienić mieszkańcy?
Mieszkańcy zwracają też uwagę na zbyt szybką jazdę na Żeromskiego. Ich zdaniem problem nie dotyczy jednego miejsca, ale całego odcinka, dlatego postulują wprowadzenie odcinkowego pomiaru prędkości. Chcą również bezpieczniejszych rozwiązań dla pieszych, m.in. na wysokości ul. Cisowej i ul. Jałowcowej oraz na odcinku od ul. Pokojowej do szkoły podstawowej.
Wyrzucić tranzyt z miasta
Kolejnym postulatem jest ograniczenie tranzytu ciężarowego przez tę część Otwocka. Chodzi m.in. o ciężarówki, których kierowcy wybierają trasę przez miasto, żeby skrócić sobie drogę między S17 a drogi wojewódzkiej 801 czy krajowej 50. Część z nich dojeżdża w ten sposób do zakładów drobiarskich w Karczewie. Kilka dni temu radny Dariusz Kołodziejczyk złożył w tej sprawie interpelację do starosty. Chce wprowadzenia zakazu ruchu pojazdów powyżej 12 ton na ul. Karczewskiej, Matejki, Filipowicza i Żeromskiego w obu kierunkach.
Czy projekt da się jeszcze zmienić?
Na postulaty mieszkańców odpowiedział starosta otwocki Tomasz Laskus. Przyznał, że część uwag jest zasadna. Wyjaśnił jednak, że zwężenie jezdni do 6 metrów ma związek z warunkami finansowania inwestycji z KPO. Projekt musi spełnić określone wskaźniki ekologiczne, m.in. dotyczące powierzchni zieleni. – Sprawdzimy, czy będzie można poszerzyć jezdnię do 6,5 metra i jednocześnie nie stracić finansowania – zapewnia starosta Tomasz Laskus.
Dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych Paweł Grzybowski zapewnił, że te dodatkowe pół metra da się znaleźć w pasie drogowym. Problemem może być jednak zachowanie wymaganego bilansu zieleni. Dlatego powiat zwróci się do instytucji, która finansuje inwestycję, z pytaniem, czy taka zmiana jest możliwa.
Paweł Walo, członek Zarządu Powiatu Otwockiego, poszedł o krok dalej. Jego zdaniem, jeśli nie uda się uzyskać zgody na jezdnię o szerokości 6,5 metra, należy rozważyć rezygnację z finansowania KPO i zaciągnąć komercyjną pożyczkę.
Jak spowolnić kierowców?
Starosta odniósł się także do postulatu mieszkańców dotyczącego odcinkowego pomiaru prędkości na ul. Żeromskiego. Zapowiedział, że powiat będzie starał się uzyskać zgodę na jego wprowadzenie. Jeśli nie będzie to możliwe, władze powiatu chcą rozważyć inne rozwiązania, które mają zmusić kierowców do wolniejszej jazdy. Jednym z nich może być sygnalizacja świetlna.
Radny Dariusz Kołodziejczyk zaproponował też, aby powiat powołał zespół roboczy do pracy nad przebudową ul. Żeromskiego. Miałby on zajmować się m.in. proponowanymi zmianami w projekcie, konsultacjami z mieszkańcami i bieżącą wymianą informacji.
Mieszkańcy przygotowali także petycję w sprawie poprawy bezpieczeństwa na ul. Żeromskiego, w której przedstawili swoje zastrzeżenia i propozycje zmian.





Napisz komentarz
Komentarze