Jak już wiecie z „Przeglądu” w sobotę, 19 września rano wybuchł pożar wielorodzinnego drewnianego budynku przy ul. Reymonta, na wysokości ul. Geislera w Otwocku. Na miejscu interweniowało 15 zastępów PSP i OSP. Nikt nie został poszkodowany. Ogień zniszczył jednak mieszkania i dobytek lokatorów. Po akcji mieszkańcy trafili do hotelu. Zarząd Gospodarki Mieszkaniowej ma zapewnić im lokale zastępcze.
Kto potrzebuje pomocy?
Po pożarze w internecie zorganizowano zbiórkę dla jednej z rodzin, która mieszkała w drewniaku przy ul. Reymonta. Zbiórkę założyła pani Inez, która zna rodzinę. Pomocy potrzebuje pan Ireneusz, jego chora żona oraz córka z zespołem Downa. W pożarze stracili dach nad głową. Rodzina niedawno wielkim wysiłkiem wyremontowała mieszkanie, a teraz jest zdruzgotana. To już drugi raz, kiedy przez pożar traci dach nad głową i muszą zaczynać wszystko od początku. To szczególnie trudne dla córki pana Ireneusza, która bardzo przeżywa utratę domu i nagłą zmianę miejsca. Po pożarze rodzina trafiła do hotelu, gdzie trudno im odnaleźć się w nowej sytuacji. – Zostali praktycznie bez niczego i muszą zacząć wszystko od początku – opisuje pani Inez.
Czego teraz potrzebują?
Rodzina potrzebuje teraz przede wszystkim pieniędzy na wynajęcie i wyposażenie nowego mieszkania. Ich sytuacja jest o tyle trudna, że pan Ireneusz opiekuje się nie tylko córką z zespołem Downa, ale również chorą żoną. Potrzebne są także ubrania, meble, sprzęty oraz podstawowe rzeczy codziennego użytku.
Teraz liczy się każda pomoc. Bliscy rodziny wierzą, że dzięki ludziom dobrej woli uda się zebrać 50 tys. zł i pomóc panu Ireneuszowi oraz jego najbliższym po raz kolejny stanąć na nogi. Każda wpłata, nawet niewielka, może dołożyć swoją cegiełkę do tego, by znów mieli miejsce, które będą mogli nazwać domem.
Link do zbiórki – https://pomagam.pl/ry4e8w





Napisz komentarz
Komentarze