Nasza okolica ponownie znalazła się pod smogową lupą. W czwartek 22 stycznia wiele serwisów alarmowało o pogorszeniu jakości powietrza w Otwocku, Józefowie czy Wawrze, wskazując na podwyższone stężenia pyłów PM10 i PM2.5 oraz ryzyko przekroczeń norm. – Prognozowane przekroczenie poziomu alarmowego dla PM10 (150 µg/m3) obejmuje obszar powiatu otwockiego – informuje józefowski i otwocki urząd miasta.
- PM10 – cząstki o średnicy do 10 mikrometrów. Osadzają się głównie w nosie, gardle i oskrzelach.
- PM2.5 – jeszcze drobniejsze cząstki, do 2,5 mikrometra. Wnikają głębiej, aż do płuc, a nawet mogą przenikać do krwi.
Smog w takich dniach, jak teraz, jest skutkiem siarczystego mrozu, intensywnego ogrzewania domów (często czym popadnie) oraz niekorzystnych warunków pogodowych. Przy bardzo niskich temperaturach mieszkańcy częściej i mocniej palą w piecach, co zwiększa emisję pyłów i dymu do powietrza. Gdy jednocześnie panuje bezwietrzna aura i dochodzi do inwersji temperatury, zanieczyszczenia nie mają jak się rozproszyć i utrzymują się nisko nad ziemią. W efekcie powstaje gęsta warstwa smogu, którą odczuwają mieszkańcy Otwocka i okolic, zwłaszcza rano i wieczorem.
Co robić w dni smogowe?
Eksperci podkreślają, że przy wysokich stężeniach pyłów warto:
- ograniczyć dłuższe spacery i intensywny wysiłek na zewnątrz,
nie wietrzyć mieszkania, otwierając okno „na oścież” w godzinach największych stężeń, czyli rano i wieczorem - osoby z astmą mogą częściej odczuwać objawy (np. duszność, kaszel, świsty) i potrzebować swoich leków częściej niż normalnie.
Zakaz palenia
Urzędy od dawna mówią wprost: dopóki w domach będą działały kopciuchy i stare kominki, smog będzie wracał co zimę. Mazowsze stopniowo zaostrza przepisy dotyczące ogrzewania domów. W Warszawie – także w dzielnicy Wawer – od 1 października 2023 roku nie wolno palić węglem w piecach i kominkach. W przypadku okolicznych powiatów, w tym powiatu otwockiego, podobny zakaz ma wejść w życie od 1 stycznia 2028 roku. To jeden z zapisów mazowieckiej uchwały antysmogowej.
Co to oznacza dla mieszkańców?
- nie będzie można ogrzewać domu węglem, nawet jeśli piec jest sprawny,
- osoby korzystające z pieców węglowych będą musiały przejść na inne źródło ciepła,
- Nie wszędzie jest dostęp do sieci gazowej, dlatego część mieszkańców może być zmuszona do wyboru droższych rozwiązań, takich jak pompy ciepła.
- zimowe dni ze smogiem powinny zdarzać się rzadziej i być mniej uciążliwe, bo zniknie jedno z głównych źródeł dymu.
- wymianę ogrzewania warto zaplanować wcześniej, – im bliżej 2028 roku, tym będzie więcej chętnych i wyższe koszty,
- mieszkańcy mogą skorzystać z lokalnych dotacji oraz z rządowego programu „Czyste Powietrze”, który dotyczy nie tylko wymiany ogrzewania, ale także termomodernizację domów.
Kary za nieprzestrzeganie zakazu
Osoby, które po 2028 roku nadal będą palić węglem, mogą spodziewać się:
- Mandatu do 500 zł,
- Grzywny do 5000 zł,
- Możliwych kontroli od straży miejskiej lub innych służb.
Dlatego samorządy nie ograniczają się do ostrzeżeń o smogu, ale wspierają mieszkańców konkretnymi programami wymiany źródeł ciepła. W Otwocku, Józefowie i Wawrze są prowadzone nabory wniosków oraz przyznawane są dotacje na likwidację nieekologicznych pieców i wymianę ogrzewania na nowocześniejsze.
























Napisz komentarz
Komentarze