Pasażerowie w Otwocku nie mają łatwo, zwłaszcza ci, którzy codziennie korzystają z kolei, dojeżdżają do pracy, szkoły albo na przesiadki. Od kilku tygodni trwa modernizacja dworca kolejowego, i teren wokół budynku (od strony wiaduktów i ul. Orlej) jest zamknięty dla podróżnych.
W praktyce oznacza to jedno: jedyną drogą na perony jest przejście podziemne od strony ul. Warszawskiej oraz od centrum: ul. Orlej i ul. Świderskiej. Dla wielu osób dużym ułatwieniem w dotarciu na perony są windy. Korzystają z nich seniorzy, osoby z niepełnosprawnościami, rodzice z wózkami i małymi dziećmi, pasażerowie z ciężkimi bagażami, a także ci, którzy dojeżdżają na pociąg rowerem lub hulajnogą. – Nie każdy jest w stanie dźwigać rower czy wózek po schodach, a czasem winda nie działa i nie ma nawet żadnej informacji ani kartki – mówi w rozmowie z naszą redakcją jedna z pasażerek. Problem w tym, że – jak alarmują Czytelnicy: windy często się psują. Pisaliśmy o tym już pod koniec ubiegłego roku, gdy awarie zaczęły pojawiać się jedna po drugiej. Kolejarze przyznają, że usterki się zdarzają i zapewniają, że są one zgłaszane do serwisu oraz na bieżąco naprawiane. W praktyce jednak – jak podkreślają pasażerowie – to oni zostają z problemem sami, zwłaszcza teraz, gdy remont dworca zamknął inne drogi dojścia na perony.
Poważna awaria i akcja ratunkowa
Pod koniec listopada ub. r. doszło do poważnej awarii jednej z wind, w której utknęło dziewięć osób. Drzwi nie chciały się otworzyć, a jeden z seniorów nagle zaczął się źle czuć. Na miejsce wezwano pogotowie ratunkowe oraz straż pożarną. Strażacy, przy użyciu specjalistycznego sprzętu, otworzyli drzwi windy. Wtedy poszkodowanym seniorem zajęli się medycy.
Od tamtej pory winda jest nieczynna. W tej sprawie otrzymaliśmy od naszych Czytelników wiele sygnałów i próśb o interwencję.
Strażacy zepsuli drzwi do windy?
Kiedy zacznie działać? O to, zapytaliśmy PKP Polskie Linie Kolejowe. Jak tłumaczy nam Rafał Wilgusiak z zespołu prasowego PKP PLK, winda prowadząca na peron 1 na stacji Otwock jest niesprawna od 24 listopada. – Tego dnia pasażer utknął w kabinie. Jego życiu ani zdrowiu nie zagrażało niebezpieczeństwo. Pasażer wezwał jednocześnie serwis i straż pożarną. Podczas gdy serwis był już w drodze, straż pożarna przystąpiła do akcji uwalniania ludzi z windy. Podczas działań ratowniczych doszło do poważnych uszkodzeń urządzenia drzwi szybowych, ościeżnicy oraz elementów napędu – wyjaśnia nam Rafał Wilgusiak z PLK. I dodaje, że uszkodzenia były na tyle poważne, że trzeba było zamówić nowe części do windy. Wilgusiak tłumaczy, że kilka dni temu PLK otrzymała informację od firmy serwisowej, że w poniedziałek (26 stycznia) dotrą do Otwocka niezbędne części. – Jak tylko te elementy dotrą na dworzec, pracownicy od razu przystąpią do naprawy. Przywrócenie windy do użytku planujemy jeszcze w styczniu – zapewnia Rafał Wilgusiak. I dodaje, że po zakończeniu prac serwisowych wykonana zostanie pogłębiona diagnostyka oraz wymiana wybranych podzespołów. To ma zwiększyć niezawodność widny i ograniczyć ryzyko podobnych zdarzeń w przyszłości.



























Napisz komentarz
Komentarze