Do zdarzenia doszło 25 lutego po południu. W jednym z lokali pojawił się ogień, który – jak wynika ze wstępnych ustaleń – mógł mieć związek z awarią kuchenki gazowej. Płomienie objęły zabudowę kuchenną i zaczęły się rozprzestrzeniać.
O zagrożeniu domownicy dowiedzieli się, jeszcze zanim sytuacja wymknęła się spod kontroli. Wszystko za sprawą młodej kotki o imieniu Kangur. Zwierzę zachowywało się wyjątkowo niespokojnie. Jak relacjonuje 15-letni Wiktor, kotka uporczywie próbowała zwrócić na siebie uwagę. Jej zachowanie zaniepokoiło rodzinę – chwilę później wyczuwalny był już dym.
Na miejsce wezwano straż pożarną. Służby szybko opanowały sytuację i zabezpieczyły budynek, nie dopuszczając do rozprzestrzenienia się ognia na kolejne pomieszczenia.
W mieszkaniu przebywały wówczas cztery osoby. Najstarszej córki nie było w domu. Rodzina – wraz z chomikiem – została ewakuowana i tymczasowo zakwaterowana w jednym z hoteli w Otwocku. Trzy psy oraz kotka trafiły pod opiekę miasta. W najbliższych dniach przeprowadzone zostanie szczegółowe szacowanie strat oraz kontrola stanu technicznego lokalu i całego budynku.
Choć przyczynę pożaru będą wyjaśniać odpowiednie służby, jedno nie budzi wątpliwości – szybka reakcja zwierzęcia pozwoliła uniknąć poważniejszych konsekwencji. Historia z ul. Różanej pokazuje, że czujność może przyjść z najmniej oczekiwanej strony.




















![Remont zabytkowego mostu w Otwocku i Józefowie. Jak długo będzie zamknięty? [FOTO]](https://static2.przegladotwocki.pl/data/articles/sm-16x9-remont-zabytkowego-mostu-w-otwocku-i-jozefowie-jak-dlugo-bedzie-zamkniety-foto-1771955958.jpg)


Napisz komentarz
Komentarze