Reklama

Chcieli uratować młodą sarnę. Pomoc człowieka zakończyła się tragicznie

Na profilu „Ochrona środowiska w Gminie Wiązowna” opisano przypadek młodej sarny, którą mieszkańcy znaleźli w lesie. Zwierzę zostało zabrane i napojone. Jak przekazano, próba udzielenia mu pomocy zakończyła się jego śmiercią.
Chcieli uratować młodą sarnę. Pomoc człowieka zakończyła się tragicznie

Źródło: „Ochrona środowiska w Gminie Wiązowna”, Facebook

Wiosną i na początku lata w lasach oraz na łąkach można spotkać wiele młodych dzikich zwierząt. Służby apelują, aby nie zabierać ich z naturalnego środowiska, jeżeli nie są ranne i nie znajdują się w bezpośrednim niebezpieczeństwie.

Samotne młode najczęściej nie jest porzucone

Młode sarny przez pierwsze tygodnie życia często pozostają nieruchomo w wysokiej trawie, zaroślach lub na skraju lasu. Ich matki przebywają w pobliżu i regularnie wracają, aby je nakarmić.

Takie zachowanie jest naturalnym sposobem ochrony potomstwa przed drapieżnikami. Dorosła sarna oddala się, aby swoją obecnością i zapachem nie przyciągać uwagi do miejsca, w którym ukryte jest młode.

Podobna zasada dotyczy także innych dzikich zwierząt, między innymi zajęcy, lisów, dzików oraz wielu gatunków ptaków. Sam fakt, że w pobliżu nie widać dorosłego osobnika nie oznacza, że młode zostało porzucone.

Nie należy dotykać ani przenosić zwierzęcia

Znalezionego w lesie młodego zwierzęcia nie powinno się głaskać, brać na ręce, karmić ani przenosić w inne miejsce. Niewskazane jest również długie przebywanie w jego pobliżu. Kontakt z człowiekiem może wywołać u zwierzęcia silny stres. 

– Kontakt człowieka może narazić młode na niebezpieczeństwo, ponieważ rodzice mogą unikać miejsc przesiąkniętych ludzkim zapachem, a samo przeniesienie zwierzęcia pozbawia je naturalnej ochrony - czytamy w poście „Ochrona środowiska w Gminie Wiązowna”.

Przypadkowe podawanie wody lub pokarmu również może być niebezpieczne. Młode dzikie zwierzęta mają szczególne potrzeby żywieniowe, a niewłaściwy pokarm lub sposób pojenia może doprowadzić do poważnych problemów zdrowotnych.

W opisanym na facebookowej grupie przypadku mieszkańcy prawdopodobnie byli przekonani, że ratują samotną sarnę. Jak podkreślono w opublikowanym komunikacie, zwierzę zostało jednak zabrane z lasu i poddane działaniom, które zamiast pomóc, mogły pogorszyć jego stan.

Kiedy należy interweniować?

Pomoc człowieka jest potrzebna wtedy, gdy zwierzę jest wyraźnie ranne, osłabione albo znajduje się w bezpośrednim zagrożeniu. Może chodzić między innymi o potrącenie przez samochód, obecność na ruchliwej drodze, zaplątanie w ogrodzenie lub widoczne obrażenia.

W takiej sytuacji nie należy podejmować samodzielnych działań bez konsultacji. Najlepiej skontaktować się z leśnikami, strażą miejską, weterynarzem albo ośrodkiem rehabilitacji dzikich zwierząt. Specjaliści ocenią, czy interwencja jest konieczna i w jaki sposób można ją bezpiecznie przeprowadzić.

Osoby spacerujące po lesie powinny również trzymać psy na smyczy. Nawet spokojny pies może spłoszyć matkę, zaatakować młode zwierzę albo doprowadzić do jego porzucenia.

Najbezpieczniejszą reakcją po zauważeniu samotnej młodej sarny jest spokojne oddalenie się z miejsca i pozostawienie zwierzęcia w naturalnym środowisku.

Czytaj też:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Przegląd Regionalny. MIKAWAS Sp. z o.o. z siedzibą w Piasecznie przy ul. Jana Pawła II 29A, jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Link do Polityki prywatności: LINK

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama