Mieszkańcy powiatu otwockiego dobrze pamiętają problemy z odorem, który przez lata uprzykrzał im życie. Kiedy wydawało się, że udało się powstrzymać kolejne inwestycje odpadowe w sąsiedztwie Otwocka, pojawiły się nowe plany branży odpadowej. Tym razem chodzi o Wolę Karczewską w gminie Wiązowna.
Co planuje inwestor?
Na dwóch działkach w Woli Karczewskiej o łącznej powierzchni około 2 ha inwestor planuje zakład zbierania i przetwarzania odpadów. Jak wyjaśnia Urząd Gminy Wiązowna, mają tam trafiać odpady wielkogabarytowe, np. stare meble, oraz odpady drzewne. Inwestor zamierza je przetwarzać, a także produkować paliwo alternatywne RDF, które wykorzystuje się m.in. w cementowniach.
Do urzędu wpłynął już raport o oddziaływaniu inwestycji na środowisko. Wójt Janusz Budny rozpoczął postępowanie, które ma wykazać, czy taki zakład może działać w tej lokalizacji i na jakich warunkach. Nie oznacza to jednak, że inwestor dostał już zgodę na realizację swoich planów. Najpierw swoje stanowiska muszą przedstawić m.in. sanepid, Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska i Wody Polskie. Wójt musi też rozpatrzyć uwagi mieszkańców.
Dlaczego mieszkańcy protestują?
Informacja o planowanym zakładzie odpadowym wywołała obawy części mieszkańców. Boją się przede wszystkim nieprzyjemnych zapachów, hałasu, pyłu, pożarów i dodatkowego ruchu ciężarówek. Zwracają też uwagę na sąsiedztwo Narodowego Centrum Badań Jądrowych w Otwocku-Świerku, gdzie jest pracuje reaktor badawczy Maria.
Mieszkańcy mobilizują się w internecie, aby powstrzymać inwestycję. Zbierają podpisy pod petycją, w której domagają się dokładnego zbadania wpływu planowanego zakładu na środowisko. Chcą również, aby urząd zorganizował otwartą rozprawę z udziałem inwestora i ekspertów. Jeśli analiza wykaże, że zakład może stwarzać zagrożenie, oczekują od wójta odmowy wydania decyzji środowiskowej.
Gdzie indziej zablokowali inwestora
Co ciekawe, zaledwie kilka tygodni temu Rada Gminy Wiązowna podjęła ważną decyzję dotyczącą terenów po dawnej instalacji firmy Lekaro w Woli Duckiej, tuż przy granicy z Otwockiem. Jak już informowaliśmy w „Przeglądzie”, spółka Fugo, powiązana z właścicielami Lekaro, chciała tam wybudować dwie hale do magazynowania i przetwarzania odpadów budowlanych. Plany te spotkały się z dużym sprzeciwem mieszkańców.
Pod koniec września br. radni Wiązowny uchwalili miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego „Wola Ducka Aktywizacja Gospodarcza II”, który zakazuje na tym terenie m.in. zbierania, przetwarzania, magazynowania i składowania odpadów. Decyzję z zadowoleniem przyjął prezydent Otwocka Jarosław Margielski. – To ważne, ponieważ właśnie plan miejscowy jest najskuteczniejszą formą gwarancji, co na danym terenie może powstać, a co jest wykluczone – podkreśla prezydent Otwocka. I przypomina, że wcześniej samorządowcy z Otwocka i Wiązowny wspólnie rozmawiali o przyszłości terenów po Lekaro. – To pokazuje, że współpraca naszych samorządów miała sens i przyniosła efekt – ocenia Jarosław Margielski.
Gdzie składać uwagi ws. Woli Karczewskiej?
Choć radni Wiązowny zablokowali dalszy rozwój działalności odpadowej w Woli Duckiej, w sąsiedniej Woli Karczewskiej planowany jest kolejny zakład. Wygląda na to, że branża odpadowa nie zamierza odpuszczać i uparcie szuka nowych terenów pod swój śmieciowy biznes.
Mieszkańcy mogą jeszcze zgłaszać uwagi i zastrzeżenia do planowanego zakładu w Woli Karczewskiej. Mają na to czas do poniedziałku, 26 października. Pisma można składać osobiście lub listownie w UG Wiązowna przy ul. Lubelskiej 59, a także elektronicznie na adres [email protected] (nie trzeba mieć podpisu elektronicznego). W urzędzie, w pokoju nr 011, można również zapoznać się z raportem środowiskowym – numer sprawy: WŚN.6220.16.2026.SK.
Petycję można podpisać na stronie – https://www.petycjeonline.com/sprzeciw_wobec_powstania_zakadu_przetwarzania_odpadow_w_woli_karczewskiej


Napisz komentarz
Komentarze