Krwawy finał awantury w Otwocku. Zaatakował sąsiada maczetą

Na miejscu interweniowała policja i pogotowie.
Krwawy finał awantury w Otwocku. Zaatakował sąsiada maczetą

Źródło: KPP Otwock

Sąsiedzkie konflikty nie zawsze kończą się na ostrej wymianie zdań. Czasem dochodzi do rękoczynów, a nawet tragedii. Kilka dni temu do Komendy Powiatowej Policji wpłynęło zgłoszenie o brutalnym ataku na jednego z mieszkańców Otwocka. Informacja natychmiast dotarła do otwockich kryminalnych, którzy ruszyli na miejsce.

Jak się okazało, podczas kłótni 44-letni mężczyzna chwycił za maczetę i rzucił się na swojego 55-letniego sąsiada. Zadał mu kilka ran ciętych, po czym, jak gdyby nigdy nic, spokojnie wrócił do swojego mieszkania. Kilka minut później na miejscu interweniowali otwoccy kryminalni, którzy obezwładnili i zatrzymali napastnika. – 55-latek z ranami ciętymi został zabrany do szpitala – mówi podkom. Patryk Domarecki, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Otwocku. I dodaje, że policjanci zabezpieczyli również maczetę, której 44-latek użył podczas ataku. 

Śledczy przeprowadzili oględziny miejsca zdarzenia i zabezpieczyli ślady. Sprawą zajęła się Prokuratura Rejonowa w Otwocku. Po analizie materiału dowodowego prokurator przedstawił 44-latkowi zarzut usiłowania zabójstwa. Sąd przychylił się do wniosku prokuratora i sprawca trafił na trzy miesiące za kratki. Grozi mu nawet dożywocie. 

Maczeta, którą policjanci zabezpieczyli po ataku. Fot. KPP Otwock
Sprawca trafił do aresztu. Fot. KPP Otwock

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Przegląd Regionalny. MIKAWAS Sp. z o.o. z siedzibą w Piasecznie przy ul. Jana Pawła II 29A, jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Link do Polityki prywatności: LINK

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama