Świdermajer „Lala” w Otwocku. Dom z literacką tajemnicą

Jedną z niezwykłych pereł miasta jest drewniana willa „Lala”. Jaką ma tajemnicę?
Świdermajer „Lala” w Otwocku. Dom z literacką tajemnicą

Autor: Agnieszka Jaskulska

Zimą Otwock wygląda inaczej niż w pocztówkowych opowieściach o przedwojennym letnisku Warszawiaków. Nie słychać gwaru kuracjuszy spacerujących ulicami, ale w sosnowych borach, ukrywają się drewniane dawne wille, które zimą wyglądają teatralnie, kunsztowne, jakby wycięte z innej epoki. A przecież to właśnie w tej epoce Otwock rozkwitł. Miasto narodziło się na przełomie XIX i XX wieku dzięki budowie Kolei Nadwiślańskiej – i szybko stało się uzdrowiskiem oraz najpopularniejszym letniskiem warszawiaków. Powstały tu sanatoria, pensjonaty, domy kuracyjne, wille letniskowe, a także całoroczne domy mieszkalne, wkomponowane w działki porośnięte sosnami. Otwock rósł w lesie i w lesie pozostał. Najbardziej charakterystycznym znakiem tamtego świata jest regionalna zabudowa w stylu świdermajer: drewniana, pełna ozdobnych werand, ażurowych detali, koron ganków i balkonów. W zimowej scenerii te ornamenty stają się jeszcze bardziej wyraziste.

To architektura, która nie tylko zdobiła, ale i opowiadała o aspiracjach miejsca: o wypoczynku, zdrowiu, elegancji i modzie na „powietrze otwockie”. Pomiędzy tymi budynkami krążyły historie ludzi z różnych światów – właścicieli majątków, lekarzy, artystów, społeczników, a także tych, których wojna i okupacja wciągnęły w dramatyczne wydarzenia.

Niepozorna, ale niezwykła willa

Wśród wielu otwockich adresów szczególnie poruszająca jest Willa „Lala” przy ul. Reymonta 29. Na pierwszy rzut oka to parterowy, skromny domek, „niepozorny” na tle bardziej reprezentacyjnych pensjonatów. Ale właśnie w takich miejscach historia często ukrywa największe skarby. 

„Lala” powstała jako jedna z pierwszych willi w najstarszej części Otwocka – w Aleksandrówce. Dziś, gdy zimą mija się ją wśród przysypanych śniegiem drzew, trudno uwierzyć, że była częścią wielkiej fali rozwoju miasta i miejscem, gdzie przecinały się losy literatury, uzdrowiska, wojny i pamięci. W 1906 roku właścicielem willi był Jakub Schatzschneider, ojciec Aurelii, żony Władysława Reymonta. Pisarz przyjechał do Otwocka po raz pierwszy w 1908 roku, towarzysząc żonie podczas kuracji, a później wracał tu jeszcze wielokrotnie. I to właśnie tutaj, w drewnianym domu, w cieniu sosen, powstała część „Lata”, fragment słynnych „Chłopów”, jednej z najważniejszych powieści polskiej literatury – za tę powieść otrzymał Nobla. W 2001 roku na ścianie drewnianej willi (od strony ulicy), umieszczono tablicę pamiątkową poświęconą nobliście. To dyskretny znak, że ten niepozorny dom jest czymś więcej niż kolejną willą wśród drzew.

Od letniska do wojny

Historia „Lali” ma jednak również drugie oblicze, znacznie mroczniejsze. W 1944 roku w willi prawdopodobnie mieściły się biura sztabu marszałka Gieorgija Żukowa. Dom został zajęty przez Armię Czerwoną i stał się polowym punktem wojskowym, związanym z łącznością. Do dziś na budynku i drzewach zachowały się ślady po mocowaniach anten dalekiego zasięgu. 

Willa o kilku nazwach

„Lala” to zespół budynków znany jako Kolonia Lela (nazywany też Willą Lola/Lala i Reymontówką). Powstał w 1893 roku jako dom z muru pruskiego należący do Jeromina, a w 1906 roku figuruje w przewodniku jako Willa Lola należąca do Teodory i Jakuba Schatzschneiderów, teściów Reymonta, który miał tu pisać „Chłopów”. W kolejnych latach właścicielem trzech domów i stróżówki był M. Rozental, a po jego śmierci w 1928 roku kompleks kupił adwokat Mirosław Sawicki, który z rodziną spędzał tu wakacje. Po wojnie Sawiccy zamieszkali tu na stałe, dzięki czemu uniknęli kwaterunku, a dziś kolejne pokolenia prowadzą remonty trzech budynków.

Świdermajery, które warto zobaczyć (i sfotografować)

W okolicach „Lali” można odnaleźć więcej adresów, które tworzą mapę dawnego Otwocka, są to m.in.::

  • ul. Warszawska 23 i 23a – willa „Julia” (dawniej inhalatorium, zakład hydropatyczny, skład apteczny, później poczta),
  • ul. Warszawska 34 – willa „Lucyna”,
  • ul. Kościelna 16 – willa „Szeliga”,
  • ul. Kościelna 14 i 18 – domy Oszera Perechodnika, w tym dawne siedziby organizacji i klubów,
  • ul. Kościelna 19a – willa Odo Bujwida, pioniera polskiej mikrobiologii,
  • ul. Kościelna 23 – dawny pensjonat dr. Martyszewskiego, później hotel „Liliana”,
  • ul. Kościuszki 5 i 7 – willa „Nowość”, z historią Bronisława Marchlewicza, odznaczonego tytułem „Sprawiedliwy wśród narodów świata”,
  • ul. Armii Krajowej – dawny pensjonat Abrama Gurewicza, który był największym drewnianym obiektem tego typu w Polsce. Kilka lat temu drewniak został zmodernizowany i odtworzony.
Fot. Agnieszka Jaskulska
Fot. Strona fotopolska.eu
Fot. Strona fotopolska.eu
Fot. Strona fotopolska.eu
Fot. Swidermarej.info/FB 

Czytaj także:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Przegląd Regionalny. MIKAWAS Sp. z o.o. z siedzibą w Piasecznie przy ul. Jana Pawła II 29A, jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Link do Polityki prywatności: LINK

Komentarze