W ostatnich dniach na dwóch stacjach benzynowych – na obrzeżach Otwocka oraz w Józefowie – doszło do kradzieży paliwa. Jak mówi nam otwocka policja, w obu przypadkach kierowcy podjechali pod dystrybutor, zatankowali paliwo za ponad 100 zł i odjechali bez płacenia. Sprawę zgłosili pracownicy stacji benzynowych. Policja zabezpieczyła nagrania z kamer, które zarejestrowały kradzieże.
Otwocka policja przyznaje, że takie zgłoszenia nie należą do rzadkości. W wielu przypadkach, gdy udaje się szybko ustalić właściciela pojazdu, kierowca tłumaczy się pośpiechem albo nieuwagą i szybko reguluje należność. Zdarzają się jednak również typowe kradzieże paliwa, w których sprawcy działają świadomie i z premedytacją. – Sprawcy przyjeżdżają samochodem z nieprawdziwymi tablicami rejestracyjnymi, tankują paliwo za kilkaset złotych i odjeżdżają bez płacenia – tłumaczą otwoccy funkcjonariusze.
Policja przypomina, że w przypadku kradzieży liczy się również wartość strat. Jeśli wartość skradzionego paliwa nie przekracza 800 zł, to sprawa jest zwykle traktowana jako wykroczenie, które kończy się np. słoną grzywną, a powyżej 800 zł to już przestępstwo, za co grozi kilka lat więzienia.























Napisz komentarz
Komentarze