Tego zawodnika nikomu nie trzeba przedstawiać – pomocnik, który w swojej karierze reprezentował barwy między innymi Legii Warszawa, Sandecji Nowy Sącz czy Zagłębia Lubin od wielu sezonów prezentuje swoje umiejętności na różnych szczeblach rozgrywkowych w kraju. Bilans Wojciecha Trochima w Ekstraklasie to 42 spotkania, 6 bramek i 1 asysta. Na jej zapleczu z kolei może się on pochwalić aż 205 meczami, w których strzelił 25 goli i dołożył 27 asyst.
Po występach w Mazovii Mińsk Mazowiecki doświadczony piłkarz postanowił dołączyć do Mazura Karczew. Ściągnięcie go w sezonie 2024/2025 było transferowym strzałem w 10, ponieważ stał się on jednym z architektów powrotu do IV Ligi.
Z Trochimem w składzie Mazur zdominował rozgrywki, kończąc zmagania na pozycji lidera (67 punktów – o 10 więcej od trzeciej Energii Kozienice). Absolutnym MVP został właśnie ligowy weteran, który z dorobkiem 25 goli (ponad 30 procent dorobku całego zespołu) został najlepszym strzelcem drużyny, wyprzedzając o 12 bramek Jana Zboinę. Co więcej, zawodnik z rocznika 1989 był również najlepszym asystentem, 12 razy wykładając piłkę kolegom (tyle samo zanotował ich Pawlo Ksionz). Sumując wszystko, Wojciech Trochim miał udział przy 47 procentach bramek zdobytych przez Karczew w sezonie 2024/2025.
Król strzelców jesieni
Po awansie klub poinformował o rozstaniu z pomocnikiem. Ten następnie związał się z Tygrysem Huta Mińska. Trochim, podobnie jak w szeregach Mazura, imponował skutecznością. Już w debiucie przeciwko Mazovii II Mińsk Mazowiecki popisał się dubletem w ciągu zaledwie 4 minut. Jak strzelać, to seriami – z takiego założenia wyszedł i później zdobył jeszcze po dwie bramki w starciach z: Chlebnią, Drogowcem Jedlińsk, GKS Jodłą Jedlnia-Letnisko, Pilicą Białobrzegi, Prochem Pionki, z kolei w listopadzie skompletował hat-tricka z Promykiem Nowa Sucha. „Zaledwie” po jednym golu notował przeciwko Józefovii Józefów (1:1), Żyrardowiance Żyrardów (1:1) i Warce (2:3).
Tygrys zakończył piłkarską jesień na wysokim piątym miejscu w tabeli (9 wygranych, 2 remis i 4 porażki). Na 43 strzelone przez zespół gole aż 18 było autorstwa pomocnika urodzonego w Mińsku Mazowieckim (ponad 40 procent). Taka liczba trafień zapewniła mu sporą przewagę w wyścigu po tytuł króla strzelców rundy jesiennej – jako drudzy na podium pod względem liczby strzelonych goli uplasowali się Bartłomiej Książek z Energii Kozienice i Damian Kołtunowicz z LKS Promna, którym udało się 12 razy pokonać bramkarzy rywali.
Dobra forma 36-latka nie umknęła uwadze klubów z wyższej ligi – ostatecznie zdecydował się on na powrót do Karczewa.
Bezcenne doświadczenie
– Trzeba przyznać – długo bez siebie nie wytrzymaliśmy. Wojtek jest bardzo doświadczonym zawodnikiem, który w poprzednim sezonie nie raz udowadniał swoją wartość i umiejętności. Po rundzie spędzonej w Tygrysie Huta Mińska wraca, by w barwach Mazura napsuć krew bramkarzom IV Ligii! – poinformował Mazur Karczew.
Charakter, umiejętności i doświadczenie boiskowe Trochima z pewnością przyda się teraz beniaminkowi IV Ligi. Po rundzie jesiennej Mazur zajmuje dopiero 15. lokatę w tabeli, mając tyle samo punktów co będący niżej Talent Warszawa. Zespół wygrał 3 mecze, 4 zremisował, a 10 razy schodził z boiska pokonany. Dodatkowo z klubem pożegnał się trener Marcin Broniszewski, który postanowił kontynuować swoją karierę w Wieczystej Kraków, dołączając do sztabu szkoleniowego Kazimierza Moskala. Utrzymanie w lidze ma zapewnić jego dotychczasowy asystent – Łukasz Bartkiewicz.
Karczewska ekipa rozpoczęła przygotowania w połowie stycznia. Rozegrała już mecze sparingowe z Perłą Złotokłos (2:0) i Ursusem Warszawa (0:1). W sobotę 31 stycznia zagra z kolei sparing z Drukarzem Warszawa.
Mazur wróci do gry na początku marca – w pierwszym starciu rundy wiosennej jego rywalem będzie Wilga Garwolin. Jesienią drużyna z powiatu otwockiego wywalczyła wygraną 1:0.























Napisz komentarz
Komentarze