Reklama

Kto przejmie śmieciowy biznes za miliony? Wawer zmienia firmę odbierającą odpady

Nowy operator, chipy w pojemnikach, ważenie śmieci i przetargowy konflikt. Kto będzie odbierał odpady m.in. w Wawrze i od kiedy zmieni się firma?
Kto przejmie śmieciowy biznes za miliony? Wawer zmienia firmę odbierającą odpady

Źródło: UM Warszawa

Mieszkańcy muszą przygotować się na zmiany w odbiorze odpadów komunalnych. W kilku dzielnicach Warszawy, w tym w Wawrze, w najbliższych miesiącach zmieni się firma odpowiedzialna za wywóz śmieci. To efekt przetargu, który miasto rozstrzygnęło w 2025 roku. Dotyczył on pięciu dzielnic: Rembertowa, Wawra, Wesołej, Pragi Południe i Pragi Północ.

Kiedy zmieni się operator?

Obecnie odpady m.in. z Wawra odbiera firma Lekaro (z siedzibą w powiecie otwockim), która będzie świadczyć usługę do końca marca br., ale od kwietnia zmieni się operator, dlatego dotychczasowe pojemniki należące do firmy Lekaro powinny zostać odebrane najpóźniej do 31 marca. – Nowym operatorem będzie Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania w Warszawie (MPO), które od 1 kwietnia zacznie odbierać odpady od mieszkańców Wawra, Rembertów i Wesoła – informuje Urząd Miasta Warszawa. I dodaje, że na terenie Pragi Południe i Pragi Północ zadanie to przejmie konsorcjum firm Byś, Partner i Eko-Byś.

Kiedy będą nowe pojemniki?

Przygotowania do zmiany operatora rozpoczną się już wcześniej. W lutym MPO zacznie ustawiać własne pojemniki na odpady komunalne. Wymiana będzie prowadzona etapami: najpierw w zabudowie jednorodzinnej, a potem w budynkach wielorodzinnych oraz na pozostałych nieruchomościach objętych miejskim systemem.

Gdzie przekazać klucze i piloty?

Urząd m.st. Warszawy apeluje do zarządców i administratorów nieruchomości o przekazanie informacji, które ułatwią rozpoczęcie obsługi przez nowego operatora. Chodzi m.in. o dane dotyczące lokalizacji altan śmietnikowych, ewentualnych ograniczeń w dostępie oraz zasad wjazdu pojazdów odbierających odpady. Miasto prosi także o przekazanie kodów dostępu oraz kompletów kluczy i pilotów do bram i altan śmietnikowych. Oznaczone klucze i piloty można dostarczyć osobiście lub przesłać do siedziby MPO przy ul. Obozowej 43 (Wola) albo do bazy przy ul. Zabranieckiej 4 (Targówek, wjazd przy pętli MZA). Informacje można przesyłać również na adres mailowy [email protected], przy czym miasto zaznacza, że skrzynka będzie obsługiwana wyłącznie w okresie przygotowań – wiadomości wysyłane po 1 kwietnia nie będą już odczytywane.

Przetarg z odwołaniami firm 

Sam przetarg, który w 2025 r. ogłosiła Warszawa, nie przebiegał jednak bez zastrzeżeń. W trakcie postępowania dotyczącego odbioru odpadów komunalnych w pięciu dzielnicach Warszawy (Wawrze, Rembertowie, Wesołej oraz na Pradze Północ i Pradze Południe) dwie firmy zainteresowane udziałem w przetargu, Lekaro i Byś, zgłosiły uwagi do zapisów dokumentacji zamówienia i skierowały obszerne odwołania do Krajowej Izby Odwoławczej.

Lekaro kwestionuje warunki przetargu

Jedną z nich była firma Lekaro z Woli Duckiej (pow. otwocki), która była dotychczasowym operatorem obsługującym m.in. Wawer. Spółka zakwestionowała część warunków postawionych przez miasto, w tym wymóg posiadania zezwolenia na zbieranie określonych frakcji odpadów oraz zapis zakazujący podwykonawstwa w zakresie prowadzenia bazy magazynowo-transportowej i stacji przeładunkowej. Zdaniem Lekaro takie wymogi nie były konieczne do realizacji usługi i mogły ograniczać konkurencję, utrudniając udział w postępowaniu dotychczasowym wykonawcom. Firma argumentowała, że przez wiele lat realizowała podobne zamówienia bez takich wymagań, a odpady w większości przypadków i tak muszą trafiać bezpośrednio do instalacji przetwarzania.

Byś krytykuje wymogi kontroli segregacji

Odwołanie do KIO wniosła również firma Byś z Warszawy, która zakwestionowała część zapisów specyfikacji oraz projektu umowy. Wykonawca zwracał uwagę m.in. na nieprecyzyjne zasady przekazywania odpadów do instalacji oraz rozszerzone obowiązki związane z kontrolą segregacji. Jak podkreślano w odwołaniu, firma odbierająca odpady miałaby nie tylko oznaczać pojemniki i wykonywać dokumentację fotograficzną, ale także prowadzić dodatkowe zgłoszenia, uzyskiwać dane właścicieli nieruchomości oraz wysyłać powiadomienia (często listami poleconymi) co generuje dodatkowe koszty, które trudno przewidzieć na etapie składania ofert.

Firma Byś poruszyła także kwestię obowiązku dostarczania „zestawów początkowych worków” oraz drukowanych harmonogramów. Zdaniem firmy takie rozwiązanie może uprzywilejować dotychczasowego operatora, ponieważ nowy wykonawca nie ma pewności, gdzie worków brakuje. Wątpliwości dotyczyły również systemu raportów GPS – wykonawca ostrzegał, że przy błędach formalnych w plikach trasa może zostać uznana za niewykonaną, co oznacza brak wynagrodzenia. Firma domagała się więc doprecyzowania zasad jeszcze przed rozstrzygnięciem przetargu.

Finał przetargu

Pomimo odwołań złożonych przez firmy w postępowaniu, przetarg został ostatecznie rozstrzygnięty. Od kwietnia br. odbiór odpadów komunalnych w Wawrze, Rembertowie i Wesołej przejmie Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania w Warszawie. Odbiór odpadów komunalnych w tych dzielnicach wyceniono na ponad 139 mln zł. 

Chip w każdym pojemniku

System odbioru śmieci ma zostać oparty na technologii RFID. Wszystkie pojemniki na odpady m.in. w Wawrze będą wyposażone w indywidualne chipy, które umożliwią precyzyjne przypisywanie odbiorów oraz masy odpadów do konkretnych nieruchomości. – W przypadku zabudowy jednorodzinnej worki nie będą oznaczane elektronicznie, jednak ich waga zostanie zarejestrowana i przypisana do adresu przez obsługę śmieciarki. Operator będzie również zobowiązany do prowadzenia bieżącej kontroli segregacji – wyjaśnia radny Wawra Mikołaj Wasiewicz. I dodaje, że każda partia odpadów, zarówno w pojemnikach, jak i w workach, ma być sprawdzana jeszcze przed załadunkiem. Jeśli zostanie stwierdzone, że śmieci zostały źle posegregowane, odpady zostaną oznaczone, udokumentowane zdjęciowo. O tym właściciel nieruchomości otrzyma informację za pośrednictwem systemu Warszawa19115. Miasto zakłada, że zgłoszenia będą obsługiwane w ciągu dwóch dni, a reklamacje rozpatrywane w terminie do pięciu dni roboczych.

Cichsze śmieciarki 

Radny Mikołaj Wasiewicz podkreśla, że nowy operator (MPO) wprowadzi w Wawrze nowoczesny, bardziej ekologiczny tabor. – Usługę będą realizować pojazdy spełniające normy EURO 6 i wykorzystujące rozwiązania z zakresu elektromobilności, co przełoży się na cichsze i mniej uciążliwe przejazdy po lokalnych ulicach – wyjaśnia radny Wawra. I dodaje, że operator będzie również odpowiadać za utrzymanie pojemników w odpowiednim stanie technicznym i sanitarnym, w tym ich mycie co najmniej raz na trzy miesiące oraz szybką naprawę lub wymianę po zgłoszeniu.

Pojemniki będą ważone

Radny Mikołaj Wasiewicz podkreśla, że nowe zasady będą dotyczyły zarówno domów jednorodzinnych, jak i zabudowy wielorodzinnej. W przypadku domów segregowane odpady będą odbierane głównie w workach, natomiast frakcja zmieszana trafi do pojemników wyposażonych w chipy RFID, co pozwoli na dokładną identyfikację odbiorów. W blokach system będzie jeszcze bardziej rozbudowany – wszystkie pojemniki zostaną oznakowane elektronicznie i ważone podczas każdego odbioru. – Jeśli jednak niewielkie wspólnoty mieszkaniowe nie mają przestrzeni na ustawienie pojemników, mieszkańcy otrzymają worki do segregacji – wyjaśnia radny Wawra. I dodaje, że w przypadku przepełniania pojemników MPO będzie musiało reagować na bieżąco i zwiększać częstotliwość odbioru odpadów.

Fot. Jacek Kałowski

Czytaj także:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Przegląd Regionalny. MIKAWAS Sp. z o.o. z siedzibą w Piasecznie przy ul. Jana Pawła II 29A, jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Link do Polityki prywatności: LINK

Komentarze