Choć zima powoli się kończy, wciąż mamy sezon grzewczy. Wystarczy nieszczelna instalacja lub wadliwy piec, by w mieszkaniu lub domu pojawiło się zagrożenie tlenkiem węgla – bezwonnym gazem (czadem), określanym „cichym zabójcą”. Kilka dni temu strażacy jednej nocy dwukrotnie byli wzywani do dwóch domów przy tej samej ulicy w Karczewie, gdzie podejrzewano, że w budynkach jest czad.
Wysokie stężenie czadu
W niedzielę, 1 marca około godz. 22 strażacy z JRG Otwock i OSP Karczew interweniowali w domu jednorodzinnym przy ul. Kościelnej, gdzie mieszkała rodzina z dziećmi. Na miejscu sprawdzili budynek specjalistycznym miernikiem. – Nasze urządzenie potwierdziło bardzo wysokie stężenie tlenku węgla w domu – mówi nam asp. Bartłomiej Baran, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Otwocku. Strażacy przewietrzyli pomieszczenia i sprawdzili instalację grzewczą. – Poszkodowana została 9-letnia dziewczynka, która trafiła do szpitala. Pozostali domownicy nie wymagali hospitalizacji – mówi nam mł. asp. Marcin Jabłoński z Komendy Powiatowej Policji w Otwocku. I dodaje, że prawdopodobnym źródłem czadu w domu był niesprawny piec gazowy.
Kolejna interwencja
W poniedziałek nad ranem (2 marca) strażacy i pogotowie ponownie zostali wezwani na ul. Kościelną. – To było kolejne zgłoszenie o podejrzeniu tlenku węgla, które otrzymaliśmy po godz. 5.00. Dotyczyło innego domu – mówi asp. Bartłomiej Baran.
Na miejscu było już pogotowie ratunkowe. Kilkuosobową rodzinę przebadali ratownicy medyczni. Strażacy sprawdzili budynek specjalistycznym miernikiem, jednak pomiary nie potwierdziły czadu.
Niewidzialny zabójca
Państwowa Straż Pożarna w Otwocku przypomina, że w sezonie grzewczym wzrasta ryzyko pożarów oraz zatruć tlenkiem węgla. Najczęściej dochodzi do nich na skutek nieprawidłowego użytkowania urządzeń grzewczych, niedrożnych przewodów kominowych, niesprawnej wentylacji oraz przeciążonych instalacji elektrycznych. Strażacy podkreślają, że tlenek węgla, czyli czad, jest gazem bezbarwnym i bezwonnym, dlatego człowiek nie jest w stanie go wyczuć. Jednym z najskuteczniejszych sposobów ochrony przed zatruciem jest montaż czujnika czadu w domu lub mieszkaniu. – Czujka reaguje na wzrost stężenia tlenku węgla i ostrzega domowników w momencie, który pozwala bezpiecznie opuścić pomieszczenie – podkreśla asp. Bartłomiej Baran.

Gdzie montować czujki?
Jak tłumaczą strażacy czujkę dymu najlepiej zamontować na suficie – w korytarzu, sypialniach oraz na każdej kondygnacji domu lub mieszkania. Z kolei czujkę czadu należy umieścić w pobliżu źródła spalania, w odległości 1-3 metrów, na wysokości wzroku. Urządzenia powinno się regularnie testować, najlepiej raz w miesiącu, dbać o ich czystość oraz reagować na sygnał słabej baterii.
Objawy zatrucia czadem
Do najczęstszych objawów należą: ból i zawroty głowy, duszność, senność, osłabienie oraz przyspieszone tętno. W razie podejrzenia zatrucia należy natychmiast przewietrzyć pomieszczenie, wyprowadzić domowników na zewnątrz i wezwać pomoc pod numerem 112.
Jak zwiększyć bezpieczeństwo
- zamontuj czujkę dymu i czadu,
- regularnie sprawdzaj stan kominów oraz instalacji wentylacyjnej i gazowej,
- nie zasłaniaj kratek wentylacyjnych i zapewnij dopływ powietrza,
- w razie alarmu opuść budynek i wezwij pomoc.
Obowiązek montażu czujek
Nowe przepisy wprowadzają stopniowy obowiązek instalowania autonomicznych czujek dymu i czadu m.in. w obiektach hotelarskich oraz wynajmowanych pomieszczeniach mieszkalnych. Natomiast od 2030 r. taki obowiązek obejmie także mieszkania i domy.
„Czujka na straży Twojego bezpieczeństwa”
To hasło ogólnopolskiej kampanii Państwowej Straży Pożarnej. Jej celem jest edukacja i zmniejszenie liczby ofiar pożarów oraz zatruć czadem. Strażacy podkreślają, że w sezonie grzewczym ryzyko takich zdarzeń rośnie, dlatego każdy dom i mieszkanie powinny być wyposażone w sprawne czujki dymu i tlenku węgla.
























Napisz komentarz
Komentarze