Reklama

Masowe groby w Otwocku? Rozpoczęto pierwsze badania na cmentarzu

Czy na obrzeżach miasta znajdują się nieznane mogiły z czasów terroru? Rozpoczęły się pierwsze badania.
Masowe groby w Otwocku? Rozpoczęto pierwsze badania na cmentarzu

Autor: Agnieszka Jaskulska

Otwock może skrywać jedną z najbardziej dramatycznych kart swojej powojennej historii. Niedawno prezydent miasta Jarosław Margielski poinformował o nowych dokumentach, które wskazują na możliwość istnienia na terenie otwockiego cmentarza nieodkrytych masowych grobów. Z odnalezionych dokumentów i relacji wynika, że może tam znajdować się zbiorowa mogiła nawet około 600 osób, określanych jako więźniowie więzienia mokotowskiego – w tym żołnierze Armii Krajowej oraz jeńcy Wehrmachtu – którzy mogli zostać zamordowani przez funkcjonariuszy NKWD i Urzędu Bezpieczeństwa.

Jak podkreśla prezydent Otwocka, na razie są to hipotezy oparte na archiwaliach, relacjach świadków i analizie zdjęć lotniczych, które wymagają specjalistycznej weryfikacji.

Pierwsze badania 

Kilka dni temu rozpoczęły się pierwsze prace w terenie. Na cmentarzu przeprowadzono nieinwazyjne badania georadarem. – Zbadany został teren otwockiego cmentarza i okolicy przy użyciu specjalistycznego sprzętu obrazującego. Urządzenie wskazało nietypowe naruszenia ziemi w miejscach, które wcześniej wskazywali świadkowie. Chodzi m.in. o fragment cmentarza, gdzie według odnalezionych dokumentów mogła znajdować się poniemiecka strzelnica – mówi w rozmowie z „Przeglądem” Wiktor Lach, konsultant ds. zabytków w Urzędzie Miasta Otwocka. I dodaje, że niedawno pojawił się też nowy trop. 

Fot. Agnieszka Jaskulska

Nowy trop w sprawie mogił

Jedna z mieszkanek Karczewa, Izabella Zalewska, wskazała miejsce przy skrzyżowaniu ulic Narutowicza i Andriollego, gdzie – według jej relacji – mogą znajdować się pochówki ofiar komunizmu. Izabella Zalewska opisała pewne zdarzenie sprzed kilku lat: – Często zbierałam grzyby za cmentarzem, między starym ogrodzeniem a ul. Narutowicza. Około osiem lat temu podeszła do mnie kobieta w wieku ok. 70 lat i zwróciła mi uwagę, aby nie zbierać w tym miejscu grzybów, bo są tu zakopani ludzie – mówi nam pani Izabella. 

W lesie przy cmentarzu mogą spoczywać ofiary terroru. Fot. Agnieszka Jaskulska

Co ujawniło skanowanie terenu?

Cezary Sobczak z Państwowego Muzeum Archeologicznego w Warszawie przeanalizował wskazane miejsca przy użyciu technologii LiDAR, czyli skanowania laserowego terenu. Dzięki temu udało się dokładniej wytypować obszary (strefy), w których doszło do ingerencji człowieka w strukturę gleby. Może to wskazywać miejsca, w których dokonano pochówków 

Krzyż z brzozy

Kilka dni temu, w miejscu gdzie prawdopodobnie znajdowała się dawna niemiecka strzelnica i prawdopodobne miejsce pochówku, ustawiono symboliczny krzyż z brzozy i zapalono znicze.

Apel o świadectwa

Urząd Miasta Otwock apeluje do wszystkich osób, które mają wiedzę bezpośrednią lub przekazaną przez członków rodzin na temat działalności UB i NKWD oraz możliwych miejsc pochówku na terenie Otwocka, w których mogą spoczywać żołnierze AK, NSZ, WiN i innych organizacji niepodległościowych, o kontakt z Urzędem Miasta. Informacje można przekazywać drogą mailową na adres: [email protected] lub [email protected], a także telefonicznie pod numerem 22 779 20 01, wew. 302.

Fot. Agnieszka Jaskulska

Masowy grób z 1989 roku

Badania i apel do mieszkańców to początek poszukiwania prawdy. Jak wyjaśnia prezydent Otwocka, sprawa ma swój początek w maju 1989 r., gdy pomiędzy starą a nową częścią cmentarza odkryto masowy grób z niezidentyfikowanymi szczątkami. Wtedy przeprowadzono ekshumację, którą zakończono 26 maja 1989 r. – Szczątki nie zostały wówczas zidentyfikowane – zaznacza prezydent miasta Jarosław Margielski. Dodaje, że umieszczono je w 10 trumnach i pochowano w mogile zbiorowej. – Oficjalnie zakwalifikowano je jako „ofiary epidemii i pacjentów szpitali pochodzenia niemieckiego” – wyjaśnia prezydent Otwocka.

„Pomnik ofiar stalinizmu. Tu złożono szczątki 97 nieznanych ofiar z okresu 1944–1948, ekshumowanych ze zbiorowej mogiły odkrytej poza terenem tego cmentarza w kwietniu 1989 r. W hołdzie mieszkańcy miasta Otwocka”. Fot. Agnieszka Jaskulska

Teczka ze złotymi zębami

W ostatnich latach do Urzędu Miasta trafiły dokumenty z prac dotyczących ekshumacji. – Zwróciła się do mnie Naczelnik Urzędu Skarbowego w Otwocku, Jolanta Warpas. Po przeprowadzonej inwentaryzacji poinformowała, że w sejfie otwockiego Urzędu Skarbowego znajdują się depozyty z ekshumacji przeprowadzonej w 1989 r., m.in. złote zęby, mostki, koronki – wyjaśnia prezydent Otwocka. – Protokolarnie odebrałem koperty zawierające zęby i koronki z ekshumacji z 1989 r., a także całą teczkę oryginalnych dokumentów z przeprowadzonych prac – podkreśla prezydent miasta Jarosław Margielski, który zlecił zeskanowanie dokumentów oraz przepisanie ręcznych oświadczeń do wersji maszynowej.

Tajemnica przy cmentarzu

W tych dokumentach znalazły się niezwykle istotne, wcześniej nieznane publicznie świadectwa. W materiałach z 1989 r. znajdowały się m.in. relacje świadków, którzy wskazywali na istnienie poniemieckiej strzelnicy przy cmentarzu (ul. Andriollego). Według tych świadectw mogło tam dochodzić do potajemnych pochówków żołnierzy Armii Krajowej.

Relacje, które nie dawały spokoju

Prezydent Otwocka tłumaczy, że po odkryciu masowego grobu w 1989 r. w prasie ogólnopolskiej apelowano do wszystkich osób, które mogły posiadać wiedzę na temat odnalezionych szczątków, o zgłaszanie się i składanie relacji. – Na ten apel odpowiedziało kilka osób, wykazując się przy tym dużą odwagą – zaznacza prezydent miasta Jarosław Margielski. – Dwie z tych relacji szczególnie zapadły mi w pamięć i przez lata nie dawały spokoju. To oświadczenia Stanisława Rosłańca i Czesławy Linkowskiej – podkreśla. I dodaje, że przez kolejne lata, przy każdej nadarzającej się okazji, pytał lokalnych historyków oraz starszych mieszkańców o wspominaną w tych relacjach strzelnicę znajdującą się na tyłach cmentarza. – Wskazywano jedynie starą strzelnicę za Muzeum Ziemi Otwockiej oraz miejsce ekshumacji z 1989 r., gdzie ofiary zakwalifikowano jako pacjentów szpitali, a nie żołnierzy Armii Krajowej. Znane lokalizacje nie odpowiadały jednak szczegółowym i spójnym opisom przedstawionym przez świadków – wyjaśnia prezydent Otwocka. 

Gdzie jest mogiła niemal 600 osób?

Przez lata nie udało się jednoznacznie ustalić lokalizacji strzelnicy opisywanej w relacjach świadków. Przełom nastąpił w lutym br., podczas aktualizacji dokumentacji Gminnej Ewidencji Zabytków. – W urzędzie konserwatora zabytków odnaleziono kartę opisu starego otwockiego cmentarza – informuje prezydent miasta. – Dokument odnosi się do nowego, dotąd niezidentyfikowanego miejsca na terenie nekropolii, w którym (według relacji) zlokalizowana jest mogiła zbiorowa niemal 600 osób, określonych jako więźniowie więzienia mokotowskiego: żołnierzy AK oraz Wehrmachtu – podkreśla Jarosław Margielski, który opublikował zdjęcia dokumentów.  

W Karcie Cmentarza zapisano, że chodzi o „mogiłę zbiorową żołnierzy polskich i jeńców niemieckich” zlokalizowaną w dawnym rowie („rzeczce”) na rogu ulic: Narutowicza i 3 Maja w Otwocku (i w głąb lasu). W ręcznym opisie wskazano, że w pierwszych latach po wojnie grzebano tam „zastrzelonych w więzieniu mokotowskim żołnierzy polskich A.K. oraz jeńców niemieckich”. Miejsce pochówku opisano jako rów o długości ok. 40 metrów i szerokości ok. 3 metrów, który zlokalizowano za cmentarzem parafialnym (ul. Andriollego).

Fot. Agnieszka Jaskulska

„Depczecie po grobach pomordowanych”

Prezydent Otwocka tłumaczy, że o sprawie rozmawiał także z urzędnikami ratusza. I wyjaśnia, że w trakcie jednej z takich rozmów kierownik Biura Prasowego Urzędu Miasta przypomniała sobie zdarzenie sprzed około 35-40 lat. Wtedy zbierała z mamą grzyby w okolicach cmentarza i spotkała starszą kobietę. Powiedziała, że „chodzą po grobach polskich żołnierzy” oraz że „w tym miejscu zakopani są pomordowani polscy żołnierze i prawda o tym miejscu kiedyś wyjdzie na jaw”. Jak przyznaje prezydent Otwocka, takie relacje budziły wątpliwości i wymagały weryfikacji (dowodów). Kluczem mogły być archiwalne zdjęcia lotnicze okolic cmentarza, jednak w ostatnich latach nie udało się ich odnaleźć. Dlatego prezydent Otwocka wraz z dyrektorem MOKTiS ponownie podjęli poszukiwania. Trop doprowadził do amerykańskich archiwów.  

Czy strzelnica naprawdę istniała?

– Okazało się, że w ostatnim czasie w zasobie NARA (National Archives and Records Administration) udostępniono w internecie przejęte przez CIA zdjęcia lotnicze Luftwaffe z lat 1939-1944. Dwa z nich przedstawiają teren otwockiego cmentarza z 1944 r. Widać na nich dwie poniemieckie strzelnice: mniejszą, gdzie w 89’ prowadzono ekshumacje, oraz większą (dotąd nieprzebadaną), a także wieżę obserwacyjną – mówi prezydent Otwocka. I dodaje, że przeskalował, zwymiarował odnalezione zdjęcia lotnicze z 1944 r., a potem porównał je z aktualną mapą cmentarza, szczegółowymi danymi pomiarowymi terenu (LiDAR) oraz mapą odnalezioną u konserwatora zabytków. 

Prezydent miasta Jarosław Margielski podkreśla, że zapomniana strzelnica, o której nie zachowały się już żywe relacje, rzeczywiście istniała. Jak zaznacza, znajdowała się w zadrzewionym pasie między starą a nową częścią cmentarza, co potwierdzają dane pomiarowe terenu (LiDAR). Ta sama analiza wskazuje również na ślad dawnego koryta Pogorzelskiej Strugi.

Współpraca z IPN

Prezydent Otwocka podkreśla, że zebrane informacje tworzą spójny materiał wymagający dalszej weryfikacji. I zapewnia, że w najbliższym czasie planowane są nieinwazyjne badania georadarowe, które mają potwierdzić bądź wykluczyć istnienie mogił. W tej sprawie Urząd Miasta jest w stałym kontakcie z Instytutem Pamięci Narodowej, a także z historykiem Janem Kasprzykiem oraz Tadeuszem Płużańskim, prezesem Fundacji „Łączka”, zajmującej się upamiętnianiem ofiar zbrodni komunistycznych.

Czytaj także:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Przegląd Regionalny. MIKAWAS Sp. z o.o. z siedzibą w Piasecznie przy ul. Jana Pawła II 29A, jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Link do Polityki prywatności: LINK

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama