Reklama

Tak wygląda zapomniany kirkut w Anielinie. Macewy kryją poruszające historie [FOTO]

Cmentarz żydowski w Anielinie to jedno z najbardziej poruszających miejsc pamięci w okolicy Otwocka i Karczewa. Co oznaczają symbole na macewach?
Tak wygląda zapomniany kirkut w Anielinie. Macewy kryją poruszające historie [FOTO]

Autor: Agnieszka Jaskulska

W okolicy Anielina, na pograniczu Otwocka i Karczewa, znajduje się cmentarz żydowski, potocznie nazywany kirkutem. Ukryty jest w sosnowym lesie, na terenie Mazowieckiego Parku Krajobrazowego. Choć często mówi się o nim jako o cmentarzu żydowskim w Otwocku, administracyjnie leży w gminie Karczew. 

Otwock leczył, Anielin grzebał

Nekropolia powstała około 1900 roku. Chowano tu zarówno miejscową ludność żydowską, jak i osoby, które przyjeżdżały do Otwocka na leczenie m.in. gruźlicy. W okresie międzywojennym nasze okolice były ważnym ośrodkiem sanatoryjnym, gdzie były szpitale, sanatoria i pensjonaty. Część żydowskich pacjentów, którzy zmarli podczas leczenia, została pochowana właśnie na tym cmentarzu w Anielinie. 

Od zniszczenia do zapomnienia 

– Podczas II wojny światowej cmentarz został zdewastowany przez Niemców, a także przez miejscowych poszukiwaczy żydowskich kosztowności – wyjaśnia Mazowiecki Zespół Parków Krajobrazowych w Otwocku. Po wojnie w Anielinie odbywały się już tylko nieliczne pochówki. Z czasem cmentarz zaczął niszczeć i zarastać, aż niemal popadł w zapomnienie. 

Porządki po latach zapomnienia

– W 2002 roku powstał Społeczny Komitet Pamięci Żydów Otwockich i Karczewskich, dzięki któremu rozpoczęto porządkowanie i odkrzaczanie zapomnianej nekropolii. Od 2004 roku, we współpracy z gminą żydowską, w renowację cmentarza w Anielinie zaangażowała się także Społeczność Baptystyczna w Otwocku oraz wolontariusze z USA. Dzięki tym działaniom teren cmentarza został uporządkowany, a na jego granicach ustawiono duże polne głazy – tłumaczy Mazowiecki Zespół Parków Krajobrazowych.

Głuchy odgłos pod stopami

Granice nekropolii są obecnie zaznaczone, ale same groby w wielu miejscach trudno rozpoznać. Część macew zapadła się w ziemię, część została przewrócona, inne zachowały się tylko we fragmentach. Idąc przez cmentarz, łatwo wejść na dawny grób, nawet nie zdając sobie z tego sprawy. Czasem dopiero charakterystyczny, pusty dźwięk pod stopami uświadamia, że stąpa się po czyjejś mogile. 

Kamień zamiast znicza 

Do dziś na terenie cmentarza zachowały się liczne macewy z hebrajskimi, polskimi czy rosyjskimi inskrypcjami i symbolami charakterystycznymi dla żydowskiej tradycji pogrzebowej. Na takich grobach nie stawia się zniczy ani kwiatów tak jak na cmentarzach katolickich. Zamiast tego na macewach kładzie się małe kamienie, co jest znakiem, że ktoś odwiedził grób i pamięta o zmarłych. W Anielinie ma to szczególne znaczenie, bo wiele grobów jest dziś trudnych do odnalezienia, a część nazwisk zatarł czas. 

Nagrobki bez portretów 

Macewy wykonywano najczęściej z kamienia. Nie umieszczano na nich podobizn zmarłych. Kamieniarz przygotowywał płytę nagrobną, wykuwał w niej inskrypcję i rzeźbił dekoracje. Były to zarówno symbole odnoszące się do osoby zmarłej, jak i elementy ozdobne: kwiaty, liście, roślinne ornamenty, kolumny, łuki czy obramowania. Zazwyczaj bardziej dekoracyjna była górna część macewy, a niżej znajdował się hebrajski napis z imieniem zmarłego, imieniem ojca, datą śmierci i formułą religijną. 

Poruszające inskrypcje z kirkutu

  • Na innym, niedużym, zniszczonym nagrobku zachował się częściowo czytelny polski napis poświęcony młodej kobiecie, prawdopodobnie Sarze Herszlikowej. Można z niej odczytać, że zmarła „przeżywszy lat 25”. W dalszej części widoczne są słowa: „kochanej żonie i bratowej”, a na dole nagrobka: „rodzice i rodzeństwo”. 
  • Na jednej z dobrze zachowanych macew można odczytać hebrajską inskrypcję poświęconą pobożnemu mężczyźnie. Rodzina nazywa go w niej „naszym drogim ojcem, koroną naszej głowy”. Z napisu wynika, że był człowiekiem bogobojnym, zajmował się Torą i służbą Bogu, a swoje dzieci prowadził „ku Torze i przykazaniom”. W dolnej części macewy widnieje imię Eliezer. 
  • Na kolejnej macewie można odczytać hebrajską inskrypcję z imieniem Joel. Niżej widnieje najpewniej nazwisko Orfinger lub Urfinger. Pozostała część napisu jest częściowo zatarta. 
  • Na przewróconym i uszkodzonym nagrobku zachowała się polska inskrypcja poświęcona R.A. Tołczyńskiej z Grodna, która „zgasła 2 lutego 1922”. Bliscy pożegnali ją słowami: „Spoczywaj spokojnie, siostro kochana, będziesz nam wiecznie niezapomniana”. W dolnej części płyty można odczytać dedykację: „Nieodżałowanej siostrze i matce”. 
  • Na dobrze zachowanej macewie można odczytać hebrajskie imiona Jeszaja Mosze oraz nazwisko Waks. Na sąsiednim nagrobku widnieje imię Aharon oraz dodatkowe imię Zeew. Dolne partie inskrypcji są częściowo zatarte, ale na obu macewach zachowała się tradycyjna hebrajska formuła, oznaczająca: „Niech dusza zmarłego będzie związana w węzeł życia”. 
  • Na innej macewie, ozdobionej płaskorzeźbą świecznika, zachowała się hebrajska inskrypcja poświęcona kobiecie o imionach Miriam Perel. W tekście można odczytać także imię Jehoszua Efraim, najpewniej odnoszące się do jej ojca lub męża. Nagrobek opisuje zmarłą jako kobietę starszą, skromną i związaną z rodziną. 

Co można odczytać z macewy 

Symbole na macewach często mówiły osobie, zmarłej: jej pochodzeniu, roli w społeczności, zawodzie, cechach albo życiu rodzinnym. 

  • Gwiazda Dawida – znak przynależności do narodu żydowskiego.
  • Złamane drzewo – przedwczesna śmierć.
  • Menora, czyli świecznik – często pojawiała się na grobach kobiet, matek i pań domu.
  • Dłonie w geście błogosławieństwa – wskazywał na grób kohena, potomka rodu kapłańskiego.
  • Dzbanek z misą – oznaczał lewitę, czyli mężczyznę z rodu, który pomagał kapłanom przy obrzędach religijnych.
  • Korona – symbol Tory, pobożności i szacunku dla religii.
  • Księgi  – oznaczały osobę uczoną, nauczyciela lub rabina.
  • Skarbonka – przypominała o dobroczynności.
  • Winorośl – oznaczała owocną pracę, życie rodzinne lub bogactwo duchowe.
  • Gołębie – symbolizowały zgodne małżeństwo.
  • Pióro i kałamarz – wskazywały na skrybę, czyli osobę, która przepisywała religijne teksty.
  • Instrumenty – symbolizowały muzyka lub artystę.
  • Wąż Eskulapa – wskazywał, że zmarły był lekarzem. 

GALERIA [49]

Fot. Agnieszka Jaskulska
Fot. Agnieszka Jaskulska
Fot. Agnieszka Jaskulska
Fot. Agnieszka Jaskulska

Czytaj także:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Przegląd Regionalny. MIKAWAS Sp. z o.o. z siedzibą w Piasecznie przy ul. Jana Pawła II 29A, jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Link do Polityki prywatności: LINK

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama