Reklama

Sprawcy skazani, a śmieci dalej leżą

Jest wyrok w sprawie nielegalnego składowiska w Sobiekursku. Co dalej z tonami odpadów?
Sprawcy skazani, a śmieci dalej leżą

Źródło: Fot. Burmistrz gminy Karczew, Michał Rudzki

Zapadł prawomocny wyrok w sprawie nielegalnego porzucenia odpadów na gminnej działce w Sobiekursku. Osoby odpowiedzialne za zdeponowanie śmieci zostały skazane, jednak odpady nadal znajdują się na terenie gminy Karczew.

Sprawa wyszła na jaw w 2025 roku

O nielegalnym składowisku zrobiło się głośno w połowie 2025 roku. Na gminnej nieruchomości w Sobiekursku pojawiły się dziesiątki odpadów. Według szacunków mogło ich być nawet kilkadziesiąt ton.

Sprawa wywołała duże poruszenie wśród mieszkańców oraz samorządowców z Karczewa. Samorząd apelował o pomoc w ustaleniu sprawców, a do mieszkańców kierowano prośby o przekazywanie informacji mogących pomóc w śledztwie. Burmistrz Karczewa podkreślał wówczas, że gmina nie zamierza pozostawić sprawy bez reakcji i będzie dążyć do pociągnięcia winnych do odpowiedzialności.

Szybko ustalono sprawców

Jak informuje obecnie Urząd Miejski w Karczewie, od początku sprawa była traktowana priorytetowo. Po ujawnieniu odpadów gmina zgłosiła sprawę odpowiednim służbom, występując jako strona pokrzywdzona.

W ustaleniu osób odpowiedzialnych za nielegalne składowanie odpadów uczestniczyli pracownicy urzędu, organy ścigania oraz przedstawiciele Stowarzyszenia Ekopatrol. Dzięki tym działaniom udało się szybko ustalić osoby odpowiedzialne za proceder.

Postępowanie karne zakończyło się prawomocnym wyrokiem skazującym osoby odpowiedzialne za porzucenie odpadów.

Odpady nadal zalegają na działce

Mimo zakończenia postępowania karnego problem nie został jeszcze całkowicie rozwiązany. Odpady wciąż znajdują się na gminnej nieruchomości w Sobiekursku.

Jak podkreśla magistrat, odpowiedzialność za ich usunięcie spoczywa na podmiotach, które doprowadziły do nielegalnego zdeponowania śmieci. Gmina zapowiada monitorowanie wykonania wyroku oraz dalsze działania mające doprowadzić do uprzątnięcia terenu.

– Naszym celem jest jak najszybsze usunięcie odpadów oraz przywrócenie terenu do stanu zgodnego z jego przeznaczeniem. Jednocześnie podejmowane działania muszą być realizowane zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, tak aby odpowiedzialność za skutki nielegalnego składowania odpadów poniosły osoby, które dopuściły się tego przestępczego procederu – informuje Łukasz Łączyński, naczelnik Wydziału Ochrony Środowiska i Gospodarki Odpadami Urzędu Miejskiego w Karczewie.

To jeszcze nie koniec sprawy

Choć sprawcy zostali skazani, mieszkańcy wciąż czekają na najważniejszy finał tej historii – zniknięcie nielegalnego składowiska z terenu gminy. Dopiero wtedy będzie można uznać, że problem, który przez wiele miesięcy budził emocje w regionie, został ostatecznie rozwiązany.

Czytaj także:

 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Przegląd Regionalny. MIKAWAS Sp. z o.o. z siedzibą w Piasecznie przy ul. Jana Pawła II 29A, jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Link do Polityki prywatności: LINK

Komentarze

Jagna 25.06.2026 09:21
Kiedyś w Warszawie sprzątali więżniowie. Jaki problem,zeby w ramach kary sprawcy sprzątneli bądż załadowali do wywózki. !!

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Przegląd Regionalny. MIKAWAS Sp. z o.o. z siedzibą w Piasecznie przy ul. Jana Pawła II 29A, jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Link do Polityki prywatności: LINK
JM 24.06.2026 22:04
To bezumownie użytkowanie działki gminnej, w sposób niezgodny z jej przeznaczeniem oraz bez uzyskania pozwoleń na taką działalność, na przedmiotowym terenie.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Przegląd Regionalny. MIKAWAS Sp. z o.o. z siedzibą w Piasecznie przy ul. Jana Pawła II 29A, jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Link do Polityki prywatności: LINK
Joanna 24.06.2026 21:18
Sprawców ustalono, a góra odpadów zalega tam od około roku. Jaki jest koszt (nielegalnego) składowania śmieci na gminnej działce przez tak długi czas? Rozumiem, że sprawcy w ten sposób bezumownie korzystają z tego gruntu za co zapłacą, a kolejno uiszczą kary za zaśmiecanie.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Przegląd Regionalny. MIKAWAS Sp. z o.o. z siedzibą w Piasecznie przy ul. Jana Pawła II 29A, jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Link do Polityki prywatności: LINK
Reklama
Reklama
Reklama