Przy wysokich temperaturach zużycie wody szybko rośnie. Wiele osób podlewa ogrody, napełnia baseny albo myje samochody, ale sieć wodociągowa ma swoje granice. Gdy pobór jest zbyt duży, spada ciśnienie, a w skrajnym przypadku mogą pojawić się problemy z dostawami. Tak ostatnio jest w gminie Wiązowna.
Rekordowe zużycie wody
Spółka wodociągowa Hydrodukt informuje, że w ostatnich dniach odnotowała rekordowy pobór wody. Podkreśla, że ten stan nie wynika ze wzrostu liczby odbiorców ani z większego zużycia w domach. Głównym powodem jest wykorzystywanie wody do podlewania ogródków, napełniania basenów, mycia samochodów oraz innych celów gospodarczych.
Stacje pracują na najwyższych obrotach
– Zużycie wody jest wyjątkowo wysokie, a spółka musi zapewnić dostawy wszystkim odbiorcom. Dlatego wzywamy mieszkańców, aby przestali używać wody z wodociągu do celów innych niż podstawowe potrzeby domowe. Apelujemy, aby nie używać wody z sieci do podlewania ogrodów, napełniania basenów, mycia samochodów i innych celów niezwiązanych z podstawowymi potrzebami mieszkańców – informuje spółka wodna z Wiązowny. I dodaje, że w piątek, 26 czerwca na stacji uzdatniania wody w Lipowie zarejestrowano rekordowy pobór wody z sieci. – W typowy dzień odbiorcy pobierają z tej stacji około 1200 m³ wody na dobę. Tym razem pobór wzrósł do około 3000 m³, czyli był ponad 2,5 raza większy niż zwykle – wyjaśnia spółka Hydrodukt. I podkreśla, że podobna sytuacja wystąpiła na stacji w Majdanie. Tam pobór wzrósł do około 2400 m³ na dobę.
Możliwe problemy z dostawami
Spółka wodna tłumaczy, że tak duże zapotrzebowanie na wodę, maksymalnie obciążyło stacje i obniżyło ciśnienie w sieci. Hydrodukt ostrzega, że jeżeli wysoki pobór się utrzyma, mogą pojawić się problemy z dostarczaniem wody do mieszkańców. Spółka przypomina również, że zgodnie z zawartymi umowami z mieszkańcami zapewnia wodę przede wszystkim na cele bytowe.

Napisz komentarz
Komentarze