W Otwocku i okolicy jest tylko jedno strzeżone kąpielisko, w dodatku płatne. Reszta popularnych miejsc, gdzie można zrelaksować się nad wodą to dzikie plaże, np. nad jeziorem Rokola, czy zakola rzeki Świder.
Miasto sprawdziło wodę w Świdrze
Jak co roku przed sezonem letnim Urząd Miasta Otwocka zlecił badanie jakości wody w Świdrze. – Próbki pobrano 17 czerwca w dwóch miejscach: przy plaży miejskiej na ul. Turystycznej oraz poniżej zrzutu oczyszczonych ścieków z oczyszczalni w Józefowie – informuje Urząd Miasta Otwock. I dodaje, że badania wody wykonało akredytowane laboratorium GBA Polska. – Wyniki potwierdziły, że woda spełnia normy określone dla kąpielisk i miejsc okazjonalnie wykorzystywanych do kąpieli – podkreśla ratusz. I tłumaczy, że przy plaży miejskiej poziom enterokoków wyniósł 94 NPL/100 ml, przy dopuszczalnym limicie 400 NPL/100 ml. Poniżej oczyszczalni w Józefowie wynik był jeszcze niższy – 15 NPL/100 ml.
Dobre są także wyniki badań bakterii Escherichia coli. Przy plaży miejskiej odnotowano 234 NPL/100 ml, a poniżej oczyszczalni 179 NPL/100 ml. Dopuszczalny limit wynosi 1000 NPL/100 ml. W próbkach nie stwierdzono też sinic, makroalg ani fitoplanktonu. Trzeba jednak pamiętać, że badanie pokazuje stan wody tylko w dniu pobrania próbek. Świder jest rzeką, więc woda stale przepływa, a jej jakość może się zmieniać.
Kąpiel na własną odpowiedzialność
Urzędnicy przypominają jednak, że na rzece Świder nie ma wyznaczonego kąpieliska ani miejsca okazjonalnie wykorzystywanego do kąpieli. To oznacza, że każdy, kto wchodzi do rzeki, robi to na własną odpowiedzialność.
Szczególną ostrożność powinni zachować rodzice małych dzieci, które podczas zabawy mogą przypadkowo połykać wodę. Po kąpieli warto obserwować, czy nie pojawiają się dolegliwości żołądkowe, np. ból brzucha, biegunka, a także wysypka, zaczerwienienie skóry, podrażnienie oczu lub ból ucha. Jeśli objawy są silne, utrzymują się dłużej albo dziecko jest wyraźnie osłabione, warto skontaktować się z lekarzem.


Napisz komentarz
Komentarze