Ile kosztuje węgiel i drewno w Otwocku? Jak długo będzie można jeszcze palić węglem pod Warszawą?

Ile kosztuje tona węgla w Otwocku i okolicach? Ile trzeba zapłacić za drewno opałowe? I jak długo mieszkańcy będą mogli jeszcze ogrzewać domy węglem?
Ile kosztuje węgiel i drewno w Otwocku? Jak długo będzie można jeszcze palić węglem pod Warszawą?

Autor: Agnieszka Jaskulska

Sezon grzewczy już się rozpoczął. W wielu domach mieszkańcy dokładają węgiel do pieca lub rozpalają drewno w kominku. Ci, którzy nie zgromadzili jeszcze zapasu opału na zimę, szukają miejsc, gdzie można kupić go najtaniej.

Ile kosztuje tona węgla w okolicach?

Ceny węgla różnią się w zależności od rodzaju opału, jego jakości oraz miejsca zakupu. W Otwocku i okolicach za tonę węgla orzech trzeba zapłacić od około 1650 do 2300 zł, a za groszek od 1650 do niemal 2400 zł. Przykładowo w Otwocku tona orzecha kosztuje około 2299 zł, a groszku 2399 zł. Tańszy opał można znaleźć w składach w okolicach Mińska Mazowieckiego, gdzie za tonę orzecha trzeba zapłacić około 1800 zł, a za groszek 1950 zł. W okolicach Karczewa średnie ceny wynoszą około 2156 zł za orzech i 2200 zł za groszek. W Wiązownie jest to odpowiednio 2156 zł i 2120 zł, a w Celestynowie około 2153 zł i 2120 zł. Różnice między ofertami mogą więc sięgać nawet kilkuset złotych za tonę, dlatego przed zakupem warto porównać ceny w kilku składach opału.

Ile kosztuje drewno opałowe?

Mieszkańcy, którzy ogrzewają domy drewnem, również muszą liczyć się ze sporymi wydatkami. Ceny zależą przede wszystkim od gatunku, wilgotności drewna oraz tego, czy jest już pocięte i gotowe do palenia. 

Przykładowo jedna z firm, która dowozi opał do Otwocka, Józefowa i Wawra, oferuje świeżą sosnę za 250 zł, brzozę za 290 zł, dąb za 340 zł, a buk i grab po 370 zł za metr nasypowy. Suche drewno jest znacznie droższe. Za brzozę trzeba zapłacić 500 zł, za dąb 550 zł, a za buk lub grab 600 zł. Do tych cen należy doliczyć koszt transportu.

Z kolei w jednym z ogłoszeń dla Otwocka sprzedawca oferuje suche drewno luzem: sosnę za 280 zł, olchę za 350 zł, brzozę za 450 zł, dąb za 500 zł, a buk i grab po 550 zł. Sprzedawca deklaruje darmowy transport, a przy większym zamówieniu można negocjować cenę. Przed zakupem warto jednak potwierdzić, jakiej ilości drewna dotyczą podane kwoty.

Tańsze drewno można kupić bezpośrednio w Nadleśnictwie Celestynów, gdzie od 1 lipca 2026 roku obowiązuje nowy cennik. Przykładowo metr przestrzenny brzozy kosztuje 203,87 zł, buku 219,56 zł, a grabu 269,49 zł. Za dąb trzeba zapłacić 211,07 zł. Jeszcze tańsze jest drewno opałowe z lipy, osiki, topoli czy wierzby, które kosztuje 158,30 zł za metr przestrzenny.

Trzeba jednak pamiętać, że drewno z nadleśnictwa może wymagać pocięcia, porąbania i wysuszenia. Kupujący musi również sam zorganizować jego odbiór z lasu. 

Czy w 2026 roku można jeszcze palić węglem?

Tak, ale trzeba pamiętać o przepisach antysmogowych. Na Mazowszu od 2023 roku nie wolno korzystać z tzw. kopciuchów, czyli kotłów, które nie spełniają wymagań przynajmniej 3. klasy.

Kolejna ważna zmiana czeka mieszkańców powiatu otwockiego 1 stycznia 2028 roku. Od tego dnia zacznie obowiązywać zakaz stosowania węgla kamiennego i paliw produkowanych z jego wykorzystaniem. Takie same zasady obejmą m.in. powiat piaseczyński, pruszkowski, grodziski i warszawski zachodni.

Nie oznacza to jednak, że wszyscy właściciele pieców węglowych będą musieli je wymienić. Przepisy przewidują wyjątki. Kotły klasy 5, które zainstalowano przed 11 listopada 2017 roku, oraz kotły węglowe spełniające wymagania ekoprojektu, uruchomione przed 1 czerwca 2022 roku, mogą być użytkowane do końca swojej żywotności.

Fot. Agnieszka Jaskulska
Fot. UM Otwock

Czytaj także:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Przegląd Regionalny. MIKAWAS Sp. z o.o. z siedzibą w Piasecznie przy ul. Jana Pawła II 29A, jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Link do Polityki prywatności: LINK

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama